Michał Żewłakow po pijaku wjechał w autobus. SUROWE KONSEKWENCJE, mocno to odczuje

2021-01-20 20:40 PSt
Michał Żewłakow
Autor: CyfraSport Michał Żewłakow

Michał Żewłakow (44 l.) może odetchnąć z ulgą. Występek, którego dopuścił się pod koniec grudnia nie przysporzy mu większych kłopotów, przynajmniej tych zawodowych. Najpierw o pozostawieniu byłego reprezentanta Polski na stanowisku poinformował Motor Lublin, w którym Żewłakow pełni funkcję dyrektora sportowego. Dziś tę samą drogę obrał drugi z jego pracodawców, Canal+ Sport.

Przypomnijmy, do całej sytuacji doszło w nocy z 21 na 22 grudnia. Żewłakow spowodował wtedy wypadek samochodowy, będąc w stanie upojenia alkoholowego. . 44-latek przy skrzyżowaniu ulic Miodowej i Długiej wjechał prowadzonym przez siebie samochodem w autobus. W wydychanym powietrzu miał 1,6 promila. Były piłkarz m.in. Legii Warszawa został natychmiastowo zawieszony przez stację Canal+ Sport, w której pełnił rolę eksperta.

Lewandowski KUPI Legię?! Tajemnicze ROZMOWY z Mioduskim | Futbologia

W środę zapadła decyzja o przywróceniu Michała Żewłakowa przez stację. O wszystkim w specjalnie przygotowanym oświadczeniu poinformował jej szef, Michał Kołodziejczyk. „Michał Żewłakow pozostanie ekspertem Canal+. Największym wyzwaniem dla niego będzie teraz wstyd, z jakim będzie musiał się zmierzyć za każdym razem przed mikrofonem i kamerą” – napisał.

Były właściciel polskiego klubu stanął przed sądem. Usłyszał zarzut korupcji i wyrok

Co ciekawe obie strony ustaliły, że do końca sezonu wynagrodzenie Żewłakowa będzie przekazywane bezpośrednio na konto fundacji pomagającej ofiarom wypadków popełnionych przez nietrzeźwych kierowców. „Mamy nadzieję, że środki, jakie przekaże fundacji, pomogą w uzmysłowieniu innym, jak wielkim zagrożeniem jest siadanie za kierownicą pod wpływem alkoholu. Wobec Michała wyciągnięte zostaną konsekwencje prawne przez odpowiednie organy państwowe. My szukaliśmy takiego wyjścia z zaistniałej sytuacji, które dając drugą szansę, nie rozmywałoby odpowiedzialności za to, co się stało. Trzeciej szansy nie będzie” – dodał Kołodziejczyk.

Michał Żewłakow jest byłym piłkarzem, który w czasie kariery bronił barw takich klubów jak Polonia Warszawa, KSK Beveren, Excelsior Mouscron, Anderlecht Bruksela, Olympiakos Pireus, Ankaragucu oraz Legia Warszawa. Należy również do Klubu Wybitnego Reprezentanta, dla Polski rozegrał bowiem 102 mecze, w których strzelił 3 bramki. Obecnie pełni rolę dyrektora sportowego w drugoligowym Motorze Lublin.

Najnowsze