To najszybszy piłkarz Ekstraklasy. Kto dogoni młodą gwiazdę Śląska Wrocław?

2020-05-29 7:42 MaSz
Przemysław Płacheta, pomocnik Śląska Wrocław
Autor: Cyfrasport Przemysław Płacheta, pomocnik Śląska Wrocław

Nie mogliście się doczekać powrotu Ekstraklasy? Już od dziś będziecie mogli podziwiać swoich ulubieńców. W pierwszym meczu po wznowieniu ligi pojedynek dwóch piłkarzy, którzy są najszybsi w polskiej lidze w 2020 roku. Najlepszy wynik „wykręcił” Przemysław Płacheta (22 l.), skrzydłowy Śląska Wrocław i młodzieżowej reprezentacji Polski. Czy kroku dotrzyma mu Sebastian Musiolik (24 l.), czołowy strzelec Rakowa Częstochowa?

Start Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami. Oficjalne kontro "PKO BP Grajmy Razem na Twitterze przedstawia interesujące statystyki zawodników z meczów rozegranych w 2020 roku. Pokazano m.in. najszybszych graczy polskiej ligi. Kto w tym roku był nie do zatrzymania dla rywali?

Lewandowska znowu w ciąży! Wielka radość w domu Roberta i Ani

Najlepszy czas uzyskał Przemysław Płacheta ze Śląska Wrocław. Wynik skrzydłowego młodzieżowej reprezentacji Polski to 34,57 km/h. - Szybkość zawsze była moim atutem i najmocniejszą stroną - opowiadał piłkarz na łamach naszego portalu, gdy robiliśmy o nim materiał przed jednym z ligowych meczów w ubiegłym roku. - Cały czas starałem się poprawiać ten element po to, żeby w meczu mieć przewagę nad rywalem. W szóstej klasie szkoły podstawowej uczestniczyłem w lekkoatletycznych czwartkach. Wystąpiłem dwukrotnie na mistrzostwach Polski w biegu na 60 metrów. Za pierwszym razem zająłem drugie miejsce, a w kolejnym roku finiszowałem na trzeciej pozycji - zdradził nam wtedy.

PZPN wydał KATEGORYCZNY zakaz. Kluby PKO Ekstraklasy mają teraz duży problem

Płacheta to jeden z najbardziej obiecujących młodych piłkarzy w lidze. Niedawno dyrektor Realu Valladolid przyznał w rozmowie z Canal+ Sport, że ten hiszpański klub obserwuje zdolnego Polaka. Czy po sezonie piłkarz odejdzie ze Śląska Wrocław? Młodzieżowy reprezentant Polski jako nastolatek próbował już sił w zagranicznych klubach. Jako nastolatek wyjechał do Niemiec: spędził dwa lata w RB Lipsk i pół roku w SG Sonnenhof Grossaspach.

Kolejny WIELKI klub chce Arkadiusza Milika. To byłby OGROMNY hit!

Za plecami skrzydłowego Śląska Wrocław uplasował się Michał Mak. Wynik pomocnika Wisły Kraków to 34,38 km/h. Trzecie miejsce zajął Sebastian Musiolik. Napastnik Rakowa Częstochowa uzyskał czas 34,35 km/h. Co ciekaw, który w tym sezonie zdobył pięć goli. Kto będzie górą w pierwszym spotkaniu po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa: Płacheta czy Musiolik? W każdym razie obaj piłkarze muszą także wystrzegać się niepotrzebnych fauli. Mają w dorobku już trzy żółte kartki. Kolejne upomnienie oznacza pauzę w kolejnym spotkaniu.

Polski bramkarz ma dość "grzania ławy" w wielkim klubie. Jasna deklaracja Marcina Bułki

Najnowsze