Horror, dreszczowiec, strzelanina jak na Dzikim Zachodzie. Hiszpania komentuje awans na EURO

2021-06-28 22:09
Alvaro Morata
Autor: MIGUEL MORENATTI Alvaro Morata

Co to był za szalony mecz! W Kopenhadze byliśmy świadkami piłkarskiej strzelaniny niczym z dzikiego zachodu. Nie brakowało emocji, dramaturgii i zwrotów akcji. Strzelaninę wygrała Hiszpania, która pokonała 5:3 po dogrywce Chorwację w 1/8 finału i tym samym awansowała do ćwierćfinału EURO. Pochwały zebrał Alvaro Morata, który jako pierwszy w dogrywce wyprowadził zespół na prowadzenie.

Komentatorzy w Hiszpanii chwalą rodzimą reprezentację za pokonanie w Kopenhadze w 1/8 finału piłkarskich ME zespołu Chorwacji. Zacięte, zakończone dogrywką spotkanie, w którym podopieczni Luisa Enrique zwyciężyli 5:3, nazywają “horrorem”. Dzienniki “Mundo Deportivo” oraz “Sport” wskazują, że w spotkaniu zespół “La Roja” pokazał swój charakter, wytrzymując niekorzystny w regulaminowym czasie przebieg spotkania: od straty gola po kuriozalnym błędzie bramkarza, przez dwubramkowe prowadzenie, które stopniało po ponad 90 minutach meczu, co sprawiło, że potrzebna była dogrywka. Przetrwaliśmy to! - podsumował na zakończenie pojedynku z Chorwacją dziennik “Mundo Deportivo”, wskazując, że po katastrofalnym kiksie bramkarza Unaia Simona Hiszpania była zmuszona już w pierwszej połowie “nadrabiać straty”.

Tomasz Kuszczak przed szlagierem Anglia - Niemcy. To ten piłkarz ma być gwiazdą

Z kolei transmitujące mecz Radio Marca wskazuje, że zespół Chorwacji stracił niewiele ze swojej jakości po zmianie pokoleniowej w kadrze po mundialu w 2018 r.- Oni ciągle są bardzo niebezpieczni. Pokonaliśmy aktualnych wicemistrzów świata! - podsumowała mecz w Kopenhadze madrycka rozgłośnia. Tymczasem dzienniki “As” i “Sport” chwalą trenera Luisa Enrique za cierpliwość okazaną marnującemu we wcześniejszych meczach dobre okazje strzeleckie Alvaro Moracie. Wskazują, że to jego gol zdobyty w pierwszej połowie dogrywki uspokoił występ Hiszpanów. - Bardzo potrzebowaliśmy tego gola zarówno reprezentacja, jak i sam Morata - ocenił dziennik “Sport”. Komentatorzy wskazują, że o ile w pierwszych dwóch spotkaniach fazy grupowej Hiszpania miała zaledwie jedną zdobytą bramkę, o tyle w kolejnych dwóch meczach poprawiła znacząco swoją skuteczność. Odnotowują, że w poniedziałek, podobnie, jak we wcześniejszym meczu ze Słowacją, podopieczni Luisa Enrique zdobyli aż pięć goli.

Włodzimierz Lubański ZAWIEDZIONY występem Polaków na EURO. Zabrał głos w sprawie trenera Paulo Sousy. Jasna deklaracja

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze