Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii przeżył osobistą tragedię! Patrzył jak na złośliwy nowotwór umiera jego 9-letnia córka

2021-06-19 16:06
Luis Enrique, trener Hiszpanii
Autor: PAP / EPA Luis Enrique, trener Hiszpanii

Szkoleniowiec rywali polskich piłkarzy na Euro 2020, Luis Enrique, przerwał eliminacje do tej imprezy w chwili osobistej tragedii. W czerwcu 2019 roku powiadomił, że rezygnuje z prowadzenia reprezentacji Hiszpanii. Zaledwie rok wcześniej przejął zespół, a powodem odejścia nie był jakikolwiek problem z wynikami czy atmosferą w drużynie. Luis Enrique przeżywał dramat rodzinny, zakończony śmiercią 9-letniej córki.

Wtedy, dwa lata temu, Luis Enrique oznajmił, że odchodzi ze stanowiska z przyczyn osobistych. Pod nieobecność Enrique rolę opiekuna „La Furia Roja” pełnił Robert Moreno, wieloletni asystent Enrique w wielu klubach i jego przyjaciel. Potem okazało się, dlaczego selekcjoner musi zawiesić współpracę z kadrą. Pogorszył się znacznie stan zdrowia jego ukochanej córeczki Xany. Dziewczynka cierpiała na złośliwy nowotwór kości. Dwa miesiące po tym jak Enrique przerwał pracę z Hiszpanami, Xana odeszła na zawsze. Enrique zamknął się wówczas w sobie, przeżywając żałobę w ścisłym rodzinnym gronie. Nie chciał się z nikim kontaktować, wyłączył konto na komunikatorach internetowych. Zastępujący Enrique Moreno doprowadził Hiszpanię zgodnie z planem do pewnego awansu na Euro 2020. Pięć miesięcy po tym jak Luis Enrique głosił rozstanie z reprezentacją, w listopadzie 2019 r., postanowił wrócić.

Euro 2020: Ostatni trening Polaków przed meczem z Hiszpanią.

Grzegorz Krychowiak trafił do szpitala po tym, jak został ostro poturbowany. To mogło skończyć się dla niego bardzo źle

Co ciekawe, kiedy pojawił się znowu u steru reprezentacji Hiszpanii, postanowił... zwolnić oddanego asystenta. Jak dowodził Enrique, wyczerpała się synergia między nimi, padły słowa o tym, że Moreno chciał prowadzić zespół na Euro 2020, a na to nie było zgody dotychczasowego trenera. Enrique uznał, że Moreno zachował się nielojalnie i nie zamierzał tego tolerować.

Jest Ironmanem, biega maratony na pustyni

Enrique jest tytanem pracy, już jako piłkarz miał obsesję przygotowania fizycznego. Krążyły pogłoski, że jako trener kadry na wyczerpujących zajęciach wydolnościowych nidy nie odstawał od podopiecznych, a nawet że mało który z nich mógł mu dorównać. Poza piłką uprawia surfing, pływa, bierze udział w zawodach Ironman, pokonuje gigantyczne dystanse na rowerze, wspina się na wierzchołki gór, startował w 6-dniowym maratonie biegowym na Saharze.

Jesuz Imaz SUROWO o szansach Polaków. Z tym Hiszpanem będziemy mieli problem

Rewolucyjne metody trenerskie

Do piłkarskiego treningu swoich drużyn wprowadził wiele nowych praktyk, w tym obserwację treningu na podniesionej platformie, a nie z poziomu murawy, rewolucyjną pracę na siłowni i nacisk na spożywanie odpowiedniego rodzaju jedzenia. Był jednym z pierwszych trenerów, którzy dostrzegli znaczenie właściwej diety. Hiszpańską kadrę Enrique przejął w lipcu 2018 roku, miesiąc po tym jak posadę stracił jego poprzednik Julen Lopetegui, który wyleciał ze stanowiska tuż przed startem mundialu w Rosji. Okazało się bowiem, że już dogadał się na prowadzenie Realu Madryt i federacja nie zaakceptowała takiego podejścia do obowiązków w kadrze.

Nie udziela wywiadów

Od kiedy Luis Enrique przeżył osobistą tragedię, pomału powracał do zawodowego życia, a pasja piłkarska pomogła mu przechodzić przez najtrudniejsze chwile. To, że pracuje w reprezentacji, w której nie ma czasowego reżimu związanego z ligą i klubowymi obowiązkami, także daje więcej czasu na bycie z rodziną. Nie idzie na skróty, nikomu się nie musi przypodobać, podejmuje twarde decyzje trenerskie. Na Euro 2020 nie wziął żadnego piłkarza z Realu, a w obecnej kadrze ma tylko trójkę z Barcelony. Nie obawia się krytyki medialnej w razie porażek. Ma proste wyjaśnienie: Enrique uważa, że media i tak napiszą, co będą chciały. Jego stosunki z dziennikarzami są więc chłodne i napięte, selekcjoner Hiszpanów nie udziela indywidualnych wywiadów. „Jeśli nie podoba wam się mój styl, nie obchodzi mnie to” – powiedział na jednej z konferencji prasowych.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE