DRAMAT! Znany trener nie żyje. Jeszcze kilka dni temu prowadził swój zespół w meczu ligowym

2020-12-15 18:48
Znicz
Autor: Pixabay

Tragiczne wieści napłynęły przed kilkoma godzinami z Serbii. W wieku 48 lat zmarł Zoltan Sabo, szkoleniowiec prowadzący ekstraklasową drużynę FK Backa Topola. Dla wszystkich związanych z serbską piłką jest to ogromny szok.

Tragedia, która wydarzyła się w Serbii była zupełnie niespodziewana. We wtorek rano lokalne media obiegła informacja o śmierci Sabo, który jeszcze w piątek prowadził swój zespół w ligowym starciu przeciwko Radnikowi Surdulica. Jak podano do informacji publicznej, przyczyną śmierci 48-latka było zatrzymanie akcji serca. Nie wiadomo jednak dlaczego do tego doszło, do tej pory nic nie wskazywało bowiem na jakiekolwiek problemy zdrowotne serbskiego trenera.

Jerzy Brzęczek: Dymisja? Nigdy jej nie rozważałem! | Futbologia

- Nie mogę w to uwierzyć... Jestem w szoku, a jest on tym większy, że chyba nikt nie wiedział, że ma jakieś problemy zdrowotne. Był wspaniałym człowiekiem i wzorem do naśladowania dla wszystkich – ze łzami w oczach powiedział przyjaciel Sabo z boiska, Sasa Ilic.

Zoltan Sabo cieszył się w Serbii znakomitą renomą. Wyciągnął on bowiem FK Backa Topola z drugiej ligi, a następnie – jako beniaminek – zakwalifikował się z klubem do eliminacji Ligi Europy. Warto podkreślić, że prowadzony przez niego zespół pożegnał się z rozgrywkami w iście piorunującym stylu. Serbowie dopiero w rzutach karnych okazali się gorsi od rumuńskiego FCSB (dawna Steaua Bukareszt), po 120 minutach walki na tablicy świetlnej widniał bowiem wynik… 6:6.

Co to jest The Best FIFA Football Awards? FIFA Football Awards 2020 NOMINOWANI

Najnowsze