Jeszcze przed spotkaniem Ligi Mistrzów pomiędzy FC Porto a FC Barcelona trwały dywagacje, czy Robert Lewandowski pojawi się w wyjściowym składzie Dumy Katalonii. Wszelkie wątpliwości rozwiane zostały tradycyjnie na kilkadziesiąt minut przed rywalizacją, gdy ogłaszane są składy. Kapitan reprezentacji Polski na boisku pojawił się od pierwszych minut, ale na placu gry długo nie przebywał.
Co ze zdrowiem Lewandowskiego? Są informacje
Już na początku starcia w Portugalii obrońca Porto, David Carmo potraktował Lewandowskiego brutalnym wślizgiem, co umknęło uwadze sędziego. Od momentu ataku defensora Polak miał ewidentne problemy z poruszaniem się i utykał na lewą nogę. W konsekwencji musiał opuścić boisko już w 34. minucie, a następnie kamery pokazywały zawodnika z lodem przyłożonym do kostki.
Tomasz Hajto o kontuzji Roberta Lewandowskiego. "Może to być stłuczenie, ale..."
Od razu zaczęły się pytania, co dokładnie stało się Lewandowskiemu i ile może potrwać ewentualna przerwa. Nie można bowiem zapomnieć, że za kilka dni rozpoczyna się zgrupowanie reprezentacji Polski. Ostatnie wieści z Hiszpanii są jednak optymistyczne. Jak przekazał dziennikarz "Asa" Javi Miguel na portalu X, Polak nie powinien pauzować nawet w najbliższej kolejce. - Lewandowski nie będzie wykluczony z gry przeciwko Granadzie - czytamy we wpisie dziennikarza. Alfredo Martinez z radia Onda Cero przekazał natomiast, że dużo będzie zależało od samego zawodnika, który w ostatniej chwili ma zadecydować o występie w lidze.