Choć Robert Lewandowski skończył klubowe występy już we wtorek (8 listopada), to dopiero w niedzielę - nie bez problemów - ruszył do Polski. Wcześniej poświęcił kilka dni rodzinie, która jest jego oczkiem w głowie. Kapitan piłkarskiej reprezentacji podkreśla przy niemal każdej okazji, jak wiele znaczą dla niego najbliżsi. Udowodnił to też tuż przed mundialem, gdy zamieścił pożegnalne zdjęcie z ukochanymi córkami - Klarą i Laurą. "Pożegnania nigdy nie są łatwe" - napisał wówczas. Musiał zostawić rodzinę w Barcelonie, ale jego celem są teraz mistrzostwa świata w Katarze. Z jego nieobecnością musi poradzić sobie także Ania, która szybko postanowiła umilić sobie ten czas.
Anna Lewandowska umila sobie samotne chwile. Pod nieobecność Roberta sprawiła sobie wielką przyjemność
Nie minął nawet dzień od pożegnania z "Lewym", a w mediach społecznościowych trenerki fitness można było dostrzec tzw. małe przyjemności. Kobieta od samego rana korzystała z czasu w Barcelonie i chętnie dzieliła się nim ze swoimi fanami. Ci mogli więc śledzić jej dzień, który rozpoczął się od wizyty w piekarni. 34-latka była ewidentnie zachwycona tym uroczym miejscem, tym bardziej że w rękach trzymała ogromny bukiet kwiatów! Tę chwilę postanowiła zapisać na dłużej w internetowym pamiętniku, publikując nowy post. Nie da się ukryć, że Lewandowska mocno zadbała o siebie po rozłące z mężem.
Po przyjemnych chwilach w piekarni przyszedł czas na zupełnie inne wrażenia. Była mistrzyni karate udała się na siłownię, jednak nie wykonała tam tylko standardowego treningu, lecz także znalazła czas na kolejny taniec ze swoim hiszpańskim trenerem. W ostatnim czasie Lewandowska mocno rozwija pasję do tańca i poświęca jej wiele czasu, a nagranie z siłowni jest na to kolejnym dowodem. Po wysiłku fizycznym przyszedł czas na powrót do domu i spędzenie czasu z córkami. To stanowiło piękne zwieńczenie tego dnia. Tymczasem Lewandowski rozpoczął już przygotowania do mundialu, co zobaczysz w poniższej galerii: