Bartosz Bosacki pod wrażeniem kadrowicza. Wskazuje piłkarza, który zaskoczył z Albanią

2021-10-13 16:38
Bartosz Bosacki
Autor: Cyfrasport Bartosz Bosacki

Reprezentacja Polski wykonała plan w Tiranie. Podopieczni trenera Paulo Sousa pokonali 1:0 Albanię, a gola na wagę trzech punktów strzelił Karol Świderski. Były reprezentant Polski Bartosz Bosacki docenił występ kadrowiczów. Wskazał piłkarza, którego występ był dla niego zaskoczeniem.

Zespół selekcjonera Paulo Sousy w Tiranie pokonał Albańczyków 1:0 po golu Karola Świderskiego. Tym samym biało-czerwoni są od krok od wywalczenia drugiej lokaty w grupie, gwarantującej udział w barażach o mundial, który w przyszłym roku rozegrany zostanie w listopadzie i grudniu w Katarze. Bosacki przyznał, że celem nadrzędnym był komplet punktów. - Może to nie było porywające widowisko, ale nie o to w tym meczu chodziło. Jakiś czas temu Robert Lewandowski mówił o tym spotkaniu, że nie będzie ważny styl, ale przede wszystkim punkty i zajęcie miejsca, które zagwarantuje nam walkę o wyjazd na mundial. Wczoraj nasza reprezentacja ten cel zrealizowała - powiedział PAP Bosacki. Jego zdaniem, mecz przebiegał niemal pod pełną kontrolą Polaków. - Wystarczy spojrzeć na statystyki, szczególnie Wojtka Szczęsnego, który nie miał za dużo pracy. Ale też w pierwszej połowie zdarzyły się dwie, trzy niepotrzebne straty piłki, które mogły źle się skończyć. W jednej sytuacji źle zachował się Grzegorz Krychowiak, ale też sam ten błąd szybko naprawił. Błędy się zdarzają, ale takie reakcje są wtedy bardzo ważne. Gdybyśmy te sytuacje wyjęli z tego meczu, to faktycznie – byliśmy drużyną, która kontrolowała spotkanie i dominowała na boisku. Pod względem taktycznym byliśmy też drużyną dobrze poukładaną. Trzeba oddać Albańczykom, że choć większej krzywdy nam nie zrobili, to w defensywie dobrze pracowali, mądrze się przesuwali, co sprawiało na kłopoty – zauważył.

Były reprezentant Polski spodziewał się piekła w Albanii. Wymowne słowa o wielkim skandalu

Portugalski selekcjoner nieco zaskoczył wyjściowym składem. W pierwszej "11" pojawił się m.in. Adam Buksa, który dopiero piąty raz zagrał w narodowym trykocie. Dla Bosackiego większą niespodzianką był jednak występ od pierwszej minuty obrońcy Unionu Berlin Tymoteusza Puchacza, który nie zadebiutował jeszcze w Bundeslidze. - Skoro trener powołuje 23, 24 zawodników, to ci wszyscy piłkarze są gotowi do gry w podstawowym składzie. Byłem jednak trochę zdziwiony, że w wyjściowej jedenastce wychodzi Puchacz, który w ogóle nie gra w swoim klubie. Widocznie trener Sousa w czasie zgrupowania potrafił wyciągnąć dobre wnioski, widzi też, kto, w jakiej jest dyspozycji. A Tymek pokazał, że nie grając w klubie, można być dobrze przygotowanym. Myślę, że można go wyróżnić za ten mecz, podobnie jak zmienników, m.in. Karola Świderskiego. Wszedł i strzelił bramkę, czyli zrobił to, czego od niego oczekiwano. To też pokazuje, że ci nominalni rezerwowi wcale nie są tylko uzupełnieniem kadry, ale pełnowartościowymi reprezentantami – podkreślił były obrońca m.in. Lecha Poznań i VfL Nuernberg. W 77. minucie, po strzeleniu bramki przez Świderskiego, w kierunku polskich piłkarzy poleciały z trybun dziesiątki butelek i kubków. Mecz został przerwany na ok. 20 minut, w tym czasie zawodnicy zeszli do szatni. Groźba walkoweru wisiała nad gospodarzami, ale ostatecznie spotkanie dokończono. - Miałem też okazje uczestniczyć w wielu meczach, gdzie było gorąco na trybunach. Natomiast coś takiego, jak wczoraj w Tiranie, nie miało prawa się zdarzyć. Na pewno międzynarodowa federacja wyciągnie konsekwencje, a Albańczyków czeka zapewne kilka spotkań bez publiczności. Dobrze, że ten mecz dokończono, bo stawka była wysoka, rywale mieli jeszcze trochę czasu na zmianę wyniku. Mógłby pozostać też niesmak, a tak wygraliśmy na boisku – podsumował 20-krotny reprezentant Polski.

Kazimierz Węgrzyn po skandalu w meczu Albania - Polska. "Na nas kiedyś pluli"

Sonda
Czy Polska awansuje na Mistrzostwa Świata Katar 2022?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze