Mateusz Borek szczerze o porażce siatkarzy. Dziennikarz nie ukrywał żalu

2021-08-03 17:28
Mateusz Borek
Autor: SE Mateusz Borek

Mateusz Borek odniósł się do meczu ćwierćfinałowego reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Drużyna Vitala Heynena przegrała 2:3, co spotkało się z natychmiastową reakcją dziennikarza. Komentator i współzałożyciel "Kanału Sportowego" nie mógł ukryć żalu i nazwał mecz "Biało-Czerwonych" mianem "słabego".

Reprezentacja Polski pożegnała się z turniejem olimpijskim siatkówki w Tokio, przegrywając 2:3 z reprezentacją Francji. Wśród głosów kibiców i ekspertów nie zabrakło opinii Mateusza Borka, który postanowił odnieść się do spotkania. Współzałożyciel "Kanału Sportowego" nie mógł ukryć żalu po zakończeniu tie-breaka, o czym powiedział na swoich mediach społecznościowych.

Bartosz Kurek nie wytrzymał! Gorzkie łzy po porażce z Francją

Reprezentacja Polski przegrywa z Francją. Mateusz Borek zabrał głos

Dziennikarz, który ma za sobą komentowanie Euro 2020 na antenie TVP, od samego początku śledził mecz siatkarzy przeciwko "Tricolores" za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Tuż po skończonym spotkaniu dziennikarz nie mógł ukryć rozczarowania i przyznał, że drużyna pod kierownictwem belgijskiego szkoleniowca rozegrała po prostu bardzo słabe spotkanie.

- To nie był dobry mecz Polaków. Niestety. Byliśmy słabi w zbyt wielu elementach. Druga grupa była nieporównywalnie mocniejsza. Wszyscy półfinaliści turnieju olimpijskiego z grupy B. - napisał Mateusz Borek tuż po zakończonym meczu.

Aby zobaczyć reakcję kibiców po meczu Polaków z Francuzami, przejdź do galerii poniżej.

Vital Heynen wskazał przyczynę porażki, zadecydował jeden moment

Mateusz Borek wskazał, ile czekamy na medal w dyscyplinie drużynowej. Zaraz miną trzy dekady!

Dziennikarz przypomniał kibicom także, ile właściwie czekamy na medal w konkurencji drużynowej. Przypomnijmy, że ostatnim medalem wywalczonym przez drużynę narodową w dyscyplinie drużynowej był srebrny krążek wywalczony w trakcie igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku.

- Ostatni polski medal w grach zespołowych to cały czas piłkarze Janusza Wójcika z 1992 roku z Barcelony. - mówi Mateusz Borek.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze