Weszły na podium z wizerunkiem zbrodniarza. MKOl żąda wyjaśnień

2021-08-03 14:29
Tokio, igrzyska olimpijskie
Autor: AP

Igrzyska olimpijskie są imprezą, której organizatorzy starają się odłożyć na bok wszelkie konflikty i politykę. Za manifestacje polityczne zawodnikom grożą różne kary, choć ostatnio przepisy te zostały złagodzone. Wciąż jednak zakazane są manifestacje na podium. Przed tą nie wzbroniły się reprezentantki Chin, które weszły na podium mając przypinki z wizerunkiem komunistycznego zbrodniarza Mao Zedonga. MKOl dokładnie przyjrzy się tej sprawie.

Jednym z symboli igrzysk olimpijskich jest szeroko pojęty pokój, a organizatorzy igrzysk dbają o to, żeby w trakcie imprezy zawodnicy powstrzymali się od politycznych gestów. Mimo to niektórzy zawodnicy decydują się na gesty związane z różnymi ruchami politycznymi lub światopoglądowymi, za które w skrajnych przypadkach grozi nawet dyskwalifikacja! Niedawno gest skrzyżowanych ramion, stojąc na podium, wykonała Raven Saunders, Amerykańska lekkoatletka startująca w pchnięciu kulą. Symbol ten ma oznaczać solidarność z „uciskanymi ludźmi”. Za ten gest może ona zostać ukarana, ale nie jest jedyną, która wzbudziła zainteresowanie MKOl-u. Teraz na gest, który może wywoływać dużo większe kontrowersje, zdecydowały się złote medalistki z Chin Bao Shanju i Zhong Tianshi, które na podium pojawiły się z przypinkami Mao Zedonga.

Gdy siostra Michalika to zobaczyła, łapała się za głowę. Ale szok!

Ile waży sprzęt fotoreportera SE na IO?

MKOl interweniował i żąda wyjaśnień od Chińskiego Komitetu Olimpijskiego

Międzynarodowy Komitet Olimpijski od razu dostrzegł, że Chinki przekroczyły ustanowione zasady i postanowił działać. - Skontaktowaliśmy się z Chińskim Komitetem Olimpijskim. Poprosiliśmy go o raport na temat tej sytuacji – powiedział Mark Adams, rzecznik MKOl, podczas konferencji prasowej. Przypinki z wizerunkiem komunistycznego przywódcy Chin z lat 1949 – 1976 mogą budzić dużo kontrowersji i niesmak. Mao Zedong jest uważany za jednego z największych zbrodniarzy w historii. Jego działania mogły doprowadzić do śmierci nawet 70 mln osób i to w czasach pokoju. Na razie nie wiadomo, co grozi Bao Shanju i Zhong Tianshi za przypinki z jego wizerunkiem.

Okropne groźby białoruskich służb. Kryscina Cimanouska ujawnia szczegóły

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze