SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna primera division piłka nożna piłka nożna primera division primera division Spowiedź po latach? Luis Figo zdradził czemu zamienił Barcelonę na Real!

Spowiedź po latach? Luis Figo zdradził czemu zamienił Barcelonę na Real!

10.02.2017, godz. 19:14
Luis Figo, Real Madryt
foto: EAST NEWS

W 2000 roku Luis Figo został bohaterem jednego z najgłośniejszych, o ile nie najgłośniejszego transferu w historii. Gwiazdor FC Barcelona postanowił zamienić "Dumę Katalonii" na Real Madryt, a przez wielu fanów tego pierwszego klubu został okrzyknięty zdrajcą. Teraz po latach tłumaczy się ze swojej decyzji. Okazuje się, że powodem nie były względy sportowe ani finansowe!

Luis Figo był piłkarzem Barcelony od 1995 roku. Szybko stał się kapitanem drużyny i jej największą gwiazdą, ale przede wszystkim idolem Camp Nou. Kibice wręcz go uwielbiali, tym większa była ich wściekłość, gdy w 2000 roku okazało się, że Portugalczyk zamienia "Dumę Katalonii" na odwiecznego rywala - Real Madryt. Od tamtej pory był w Barcelonie wrogiem numer jeden, a fani zgodnie okrzyknęli go zdrajcą. Jego pierwsza wizyta na stadionie "Barcy" w koszulce madrytczyków zakończyła się tym, że z trybun w jego kierunku poleciały zapalniczki, butelki i puszki, a nawet świński łeb.

Przez lata transfer ten uznawano za jeden z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych w historii. Figo oskarżano o pazerność na pieniądze, bo zdaniem fanów Real oferował mu więcej, niż Barcelona. Sam Portugalczyk się tym specjalnie nie przejmował, szybko odnalazł się w drużynie "Królewskich", z którą osiągał kolejne sukcesy. Po latach postanowił jednak wyjaśnić przyczyny swojej decyzji o zmianie klubu.

- Były momenty, kiedy się wahałem. Koniec końców o transferze bardziej od aspektów sportowych i finansowych zadecydowała sama Barcelona. I nie chodzi mi o kibiców, a ludzi pracujących w klubie. Nie czułem się w stu procentach przez nich doceniony za to, co robię na boisku. Zdecydowałem się na transfer, wiedząc, że nie ma od tego odwrotu - powiedział Figo w rozmowie z dziennikiem "Marca". Mimo to wydaje się, że kibice Barcelony i tak nigdy nie wybaczą mu tej "zdrady".

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: