Chwile grozy na treningu Bayernu! Kumpel Lewandowskiego przewrócił się i złapał za serce

2019-10-21 8:22 MD
Robert Lewandowski i Corentin Tolisso
Autor: East News Robert Lewandowski i Corentin Tolisso

Wydarzenia podczas gry w piłkę nożną czasami potrafią napędzić nie lada stracha. Doskonale przekonała się o tym w niedzielę drużyna Bayernu Monachium, która przez moment była przerażona tym, co wydarzyło się jednemu z zawodników - Corentinowi Tolisso. Francuz nagle padł na ziemię i chwycił się za serce. Od razu na pomóc mu ruszyli klubowi lekarze.

W sobotę monachijczycy bardzo rozczarowali swoich kibiców. W ligowym spotkaniu z Augsburgiem wywalczyli bowiem tylko remis 2:2, przez co spadli na 3. miejsce w tabeli Bundesligi. Mistrzowie Niemiec nie mają jednak ani chwili wytchnienia, gdyż już we wtorek rozegrają wyjazdową potyczkę z Olympiakosem Pireus w ramach Ligi Mistrzów. I z tego powodu trenowali również w niedzielę, gdy wydarzył się groźny incydent z udziałem Tolisso.

O całej sprawie poinformował dziennik "Bild". Nagle, bez niczyjej ingerencji, Francuz przewrócił się na ziemię i złapał za serce. Wszyscy niesamowicie się przestraszyli w obawie, że piłkarz doznał ataku i jego życie stanęło w poważnym niebezpieczeństwie. Po chwili do gracza ruszyli klubowi lekarze gotowi od razu udzielić mu pierwszej pomocy. Na szczęście skończyło się na strachu - po chwili zawodnik wstał i mógł kontynuować zajęcia.

Z sercem nie ma żartów i świat piłki nożnej przekonał się o tym w smutny sposób na wielu przykładach. Najnowszy, bardzo pamiętny, sięga marca 2018 roku. Podczas nocy spędzanej w hotelu w Udine przed ligowym meczem Serie A zmarł nagle kapitan Fiorentiny, Davide Astori. Jak się okazało, Włoch cierpiał na ukrytą wadę serca i nie udało jej się wykryć nawet pomimo licznych badań, którym sportowiec był regularnie poddawany.

Najnowsze