Ekipa Lewandowskiego zgarnie NIEWYOBRAŻALNE pieniądze. Wszystko przez tę reformę

2020-02-14 10:51 DaO
Robert Lewandowski, Bayern Monachium
Autor: AP Robert Lewandowski w objęciach kolegów

Federacje piłkarskie cały czas dążą do tego, aby rozgrywki były coraz bardziej atrakcyjne, a co za tym idzie, przynosiły coraz większe zyski. Prawdziwą rewolucję przejdą Klubowe Mistrzostwa Świata, które zupełnie zmienią swoją formułę. I jak łatwo się domyślić, pójdą za tym ogromne pieniądze. Bayern Monachium według doniesień może zarobić ogromne pieniądze.

Klubowe Mistrzostwa Świata były do tej pory rozgrywkami, które kluby z Europy traktowały po macoszemu i jako przykry obowiązek. Udział wiązał się zazwyczaj z dalekimi podróżami w ważnym momencie sezonu, a wartość zdobytego pucharu nie była zbyt duża. Zmienić to postanowił Gianni Infantino, obecny szef FIFA. Szwajcar zapowiedział, że stworzy rozgrywki godne swojego miana.

O efektach zmian przekonamy się w przyszłym roku. Wówczas po raz pierwszy KMŚ odbędą się w nowej formule. Jak poinformował ZDF rozgrywki będą miały miejsce na przełomie czerwca i lipca, a udział w nich wezmą aż 24 drużyny. Osiem miejsc zarezerwowanych jest dla klubów ze Starego Kontynentu. Cztery z nich zajmą zwycięzcy Ligi Mistrzów w latach 2018, 2019, 2020 i 2021.

Pozostałe natomiast przypadną najwyżej sklasyfikowanym zespołom w klubowym rankingu UEFA. W tym zaś Bayern Monachium jest obecnie na trzecim miejscu. Oznacza to, że Bawarczycy już teraz mogą zacierać ręce na ogromne premie. Za sam udział w KMŚ na kluby czeka bowiem nagroda w postaci 50 mln dolarów. Zwycięzca rozgrywek zgarnie natomiast 115 mln.

Najnowsze