Niemcy nie chcą już Piszczka?! Polski obrońca ma odejść z klubu po sezonie

2020-01-22 10:38 MSo
Łukasz Piszczek
Autor: AP PHOTO Łukasz Piszczek

Łukasz Piszczek niewątpliwie jest jedną z legend niemieckiej ekstraklasy. W barwach tamtejszych ekip gra od lata 2007 roku - to w Hercie Berlin wymyślono, że zostanie prawym obrońcą, stając się jednym z najlepszych zawodników na świecie na tej pozycji! Jego gra na Signal Iduna Park ma zakończyć się w tym sezonie. Czy uda mu się znaleźć jeszcze jednego pracodawcę za naszą zachodnią granicą?

Łukasz Piszczek nieuchronnie zbliża się do końca sportowej kariery. Prawy obrońca, który przez lata był ostoją polskiej defensywy w reprezentacji, w czerwcu tego roku będzie miał 35 lat. Po wielu latach gry w Borussii Dortmund, Polak w końcu może pożegnać się z Signal Iduna Park!

- Chciałbym zostać tu na jeszcze jeden rok, ale jeśli klub będzie to widział inaczej, to będę zmuszony to zaakceptować - mówił niedawno w rozmowie z portalem SchwarzGelb.de Piszczek. Doniesienia niemieckich mediów wskazują na to, że działacze Borussii Dortmund nie wiążą z nim już więcej planów.

Jak informuje "Sport Bild", w klubie nie planują zaoferować mu przedłużenia kontraktu, który wygasa z końcem tego sezonu. W obecnych rozgrywkach, Piszczek wystąpił w czternastu spotkaniach Bundesligi, w których zanotował trzy asysty. Opuścił tylko cztery mecze, w tym jeden z powodu problemów mięśniowych.

Piszczek jest niewątpliwie jedną z legend niemieckiej ligi. W Bundeslidze zagrał do tej pory 308 meczów, z Borussią Dortmund sięgał po mistrzostwa, puchary i Superpuchary Niemiec. Pod wodzą Juergena Kloppa, Żółto-czarni awansowali do finału Ligi Mistrzów, w którym ulegli Bayernowi Monachium.

Najnowsze