Rasizm w klubie Piątka! Legendarny bramkarz błyskawicznie ukarany

2021-05-05 17:28 Rafał Mandes
Krzysztof Piątek, Hertha Berlin
Autor: East News Krzysztof Piątek, Hertha Berlin

Hertha Berlin walczyć będzie o utrzymanie w Bundeslidze do ostatniej kolejki. Przed Krzysztofem Piątkiem i spółką jeszcze pięć spotkań i choć do bezpiecznego miejsca piłkarze ze stolicy Niemiec tracą tylko trzy punkty, to czeka ich niezwykle trudne zadanie. To jednak nie jedyne kłopoty w drużynie. Przy okazji meczu Ligi Mistrzów Manchester City - PSG popisał się Jens Lehmann. Były legendarny bramkarz szybko został ukarany za swoje żenujące zachowanie.

Manchester City bez kłopotu pokonał w rewanżu PSG i po raz pierwszy w historii klubu awansował do finału Ligi Mistrzów. Mecz był szeroko komentowany w mediach na całym świecie. Sporo miejsca poświęcili mu eksperci "Sky Sports Deutschland", z Dennisem Aogo na czele. I to właśnie Aogo znalazł się na celowniku Lehmanna.

"Czy Dennis jest ekspertem, aby wypełnić odpowiedni limit czarnoskórych?" - napisał Lehmann w prywatnej wiadomości na jednym z komunikatorów. Ten krótki komunikat trafił jednak do Aogo, a były piłkarz m.in. Schalke 04 Gelsenkirchen opublikował go na swoim Instagramie.

Klub z Ekstraklasy zarobi miliony. Wielka kumulacja

W Berlinie błyskawicznie zawrzało. Na głowę Lehmanna, słusznie, wylano wiadro pomyj, a i na reakcję Herthy Berlin nie trzeba było długo czekać. Były znakomity bramkarz decyzją władz został wyrzucony z rady nadzorczej klubu.

Lehmann, gdy sprawa ujrzała światło dzienne, próbował się wybielać na Twitterze, ale niesmak pozostał. Bramkarz przyznał, że rozmawiał już z Dennisem, przeprosił go i poprosił o wybaczenie. Dodał przy okazji, że Aogo "ma odpowiednie kompetencje i dodatkowo świetnie się prezentuje przed kamerą".

W cieniu skandalu piłkarze Herthy kontynuują istny meczowy maraton w Bundeslidze. Z powodu zakażeń koronawirusem, do których doszło w zespole przed kilkoma tygodniami, władze Bundesligi zmuszone były przełożyć trzy spotkania Starej Damy. Teraz przyszedł czas na odrabianie zaległości, co oznacza, że podopieczni Pala Dardaia rozegrają sześć meczów w zaledwie 19 dni! Pierwszy z nich, przeciwko FSV Mainz zakończył się remisem (1:1). W czwartek berlińczycy podejmą natomiast Freiburg i jeśli wciąż chcą liczyć się w walce o utrzymanie w Bundeslidze, to nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów.

Syn Szczęsnego wożony szalenie drogim cackiem. Niektórzy taniej kupują auto, niż on wózek dla dziecka, zdjęcie szokuje

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Paulo Sousę, mówi o SZATAŃSKICH pomysłach. „Żądam od pana...” | Futbologia
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze