Przełamanie Legii w Gliwicach! Cenne zywcięstwo z Piastem i autostrada do tytułu

2021-04-21 22:45 Damian Okła
Rafael Lopes, Legia Warszawa
Autor: Cyfra Sport Rafael Lopes

Przez chwilę kibice Legii Warszawa mogli zacząć się martwić, czy obrona tytułu mistrzowskiego aby na pewno będzie taka łatwa. Po dwóch bezbramkowych remisach z rzędu Pogoń Szczecin wyraźnie zmniejszyła straty i w czubie tabeli zaczęło robić się ciasno. Ale zwycięstwo z Piastem Gliwice pozwoliło Legionistom ponownie złapać trochę komfortu. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Rafael Lopes.

Legia Warszawa pod wodzą Czesława Michniewicza stała się maszyną do wygrywania. Dzięki kolejnym zwycięstwom w lidze, mistrzowie Polski systematycznie odskakiwali od goniących ich rywali. Jednak dwa remisy z rzędu w dwóch ostatnich kolejkach sprawiły, że sytuacja dość mocno się zmieniła. Przed środowym starciem z Piastem Gliwice Legia miała tylko trzy punkty przewagi nad drugą Pogonią Szczecin i przy ewentualnym braku zwycięstwa sytuacja zrobiłaby się nader ciekawa. Ale podopieczni trenera Michniewicza od pierwszych minut spotkania w Gliwicach pokazywali, że są świadomi tego, po co przyjechali na Górny Śląsk. Legia dominowała, długimi minutami posiadała piłkę i naciskali bardzo mocno na gospodarzy. Piast czekał natomiast na kontrataki.

Zarobki Zbigniewa Bońka w UEFA przekraczają wszelkie wyobrażenia! Takie kwoty nie mieszczą się w głowie

Dr Paweł Grzesiowski: Szczepionka da sportowcom ZASTRZYK energii | Futbologia

Jedną z takich okazji koledze z zespołu wypracował Jakub Świerczok. W 21. minucie spotkania świetnie zagrał do Tiago Alvesa, który bez większych problemów ominął Mateusza Wieteskę, ale włożył za dużo siły w uderzenie i przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki Legii. Goście odpowiedzieli akcją Filipa Mladenovicia, który indywidualnie popędził w pole karne Piasta, ale nie zdołał skutecznie zakończyć swojej akcji.

W pole karne gospodarzy co chwila wędrowały dośrodkowania. A to z lewej, a to z prawej strony. Jednak Tomas Pekhart i Rafael Lopes nie mogli umieścić piłki w siatce. Stało się to dopiero na piętnaście minut przed zakończeniem spotkania. Wówczas Portugalczyk w końcu wykorzystał podanie Juranovicia i strzelił, jak się później okazało, zwycięską bramkę dla ekipy z Warszawy. Legia była w tym starciu ekipą zdecydowanie lepszą i zasłużenie dopisała sobie komplet punktów.

Piast Gliwice - Legia Warszawa 0:1 (0:0)

Bramki: Lopes 75

Żółte kartki: Chrapek, Milewski - Lopes

Piast Gliwice: Frantisek Plach - Martin Konczkowski, Piotr Malarczyk, Jakub Czerwiński, Jakub Holubek - Dominik Steczyk (72. Arkadiusz Pyrka), Tomas Huk, Michał Chrapek (82. Sebastian Milewski), Patryk Sokołowski (72. Tomasz Jodłowiec), Tiago Alves (75. Gerard Badia) - Jakub Świerczok (75. Michał Żyro).

Legia Warszawa: Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia - Josip Juranovic, Bartosz Kapustka (57. Luquinhas), Bartosz Slisz, Walerian Gwilia (57. Andre Martins), Filip Mladenovic - Rafael Lopes (82. Kacper Kostorz), Tomas Pekhart.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze