Robert Lewandowski WŚCIEKŁY po straconej bramce. Wielka KŁÓTNIA z Bereszyńskim, zatrważające obrazki

2021-06-15 10:40
Robert Lewandowski
Autor: Cyfra Sport Robert Lewandowski

Robert Lewandowski nie mógł opanować emocji w trakcie przegranego meczu ze Słowacją. Kiedy kadrowicze Paulo Sousy stracili drugą bramkę, kapitan reprezentacji Polski nie wytrzymał i zaczął awanturować się z Bartoszem Bereszyńskim. Obrońca Sampdorii dostał reprymendę, której nie zapomni do końca życia, a nagranie obiegło cały internet. Chyba atmosfera w drużynie, o której mówili Biało-Czerwoni w trakcie konferencji prasowych nie jest aż tak dobra.

Reprezentacja Polski przegrała dziś z bardzo złym stylu z kadrą Słowacji. Mimo że nasi dzisiejsi rywale są uważani za jedną z najsłabszych drużyn turnieju, to znaleźli sposób na pomysły taktyczne Paulo Sousy. Po utracie bramki w 69 minucie meczu, Robert Lewandowski nie wytrzymał nerwowo i zaczął dyskutować z Bartoszem Bereszyńskim. Reprymenda napastnika Bayernu Monachium wstrząsnęła obrońcą Sampdorii Genua, a wszystko zostało nagrane przez kamery. Wideo pokazuje, jak wściekły był kapitan Polaków.

Szef TVP Sport nie wytrzymał. OSTRE słowa o KOMPROMITACJI. Widziały to tysiące

Reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją. Lewandowski był wściekły

Piłkarz Bayernu Monachium bardzo emocjonalnie zareagował na gola Milana Skriniara. Obrońca Interu posłał piękną piłkę w kierunku bramki Wojciecha Szczęsnego, który nie miał dziś najlepszego dnia w karierze. Oburzenia na postawę bloku obronnego nie ukrywał sam Lewandowski, który zwrócił się do Bartosza Bereszyńskiego w ostrych słowach. Nie wiemy, o czym konkretnie rozmawiali piłkarze, ale wyrazy twarzy napastnika i gracza Sampdorii mówiły wszystko. Doszło do awantury. Można się jedynie zastanawiać i domyślać, jak wyglądało spotkanie reprezentantów Polski po kompromitacji.

Niebywałe! Karol Linetty poderwał piękną dziewczynę metodą na Dżinna. Na bank nie wiesz, jak to jest!

Raport z Sopotu. Odlot piłkarzy do Rosji

Przed Polakami wyjątkowo ciężkie wyzwanie. Awans z grupy się oddala 

Wygrana ze Słowacją otworzyłaby Polakom drogę do awansu do kolejnej rundy Euro 2020. Aby podopieczni Paulo Sousy zdziałali cokolwiek w trakcie czempionatu Europy, muszą wygrać albo ze Szwecją, albo z Hiszpanią. Nie da się ukryć, że przy dzisiejszej formie, to wyzwanie wydaje się praktycznie awykonalne, a kibice już teraz powinni pogodzić się z odpadnięciem drużyny.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE