Trener Szwecji po losowaniu Euro 2020 zdradza tajemnicę: Nie lubię Lewandowskiego!

2019-12-02 6:58 Piotr Koźmiński
Janne Andersson nie lubi Lewego?
Autor: MARCIN GADOMSKI/SUPER EXPRESS Janne Andersson nie lubi Lewego?

- Polska to silny zespół. Czeka nas bardzo ciężka batalia z wami na Euro - ocenia Janne Andersson (57 l.), trener reprezentacji Szwecji, z którą zagramy trzeci mecz w fazie grupowej EURO 2020. To może być spotkanie o wszystko.

„Super Express”: - Jeśli zapytam o reprezentację Polski, to które nazwisko przychodzi panu do głowy jako pierwsze?
Janne Andersson: - Lewandowski. Bardzo mi się nie podoba, to co on robi.

- W jakim sensie?
- No przecież ten facet strzela za dużo goli! O wiele za dużo! Jako trener reprezentacji Szwecji, a więc rywala Polaków, nie mogę być z tego faktu zadowolony, bo wiem, co to może dla nas oznaczać. A może oznaczać duże kłopoty. Dlatego właśnie nie lubię Lewandowskiego! (śmiech). A tak całkiem serio: Polska to silny zespół. Czeka nas bardzo ciężka batalia z wami na EURO.

- W Polsce też nikt nie zamierza lekceważyć Szwecji. Naszą największą siłą jest wspomniany Lewandowski. A co w pana oczach jest siłą Szwecji?
- To, że gramy jako zespół. Cechuje nas jedność. Bardzo trudno nas pokonać. Pokazaliśmy to już wiele razy.

- Faworytem grupy nie jest ani Polska, ani Szwecja. Hiszpania jest poza zasięgiem?
- Graliśmy z nimi w eliminacjach do tych finałów. OK, jeśli chodzi o mecz w Madrycie, to nie ma o czym mówić, byli dużo lepsi od nas, stąd wynik 3:0 dla nich. Ale już w rewanżu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Zremisowaliśmy 1:1, tracąc gola w doliczonym czasie. Ten mecz w naszym wykonaniu mógł się podobać. Jesteśmy świadomi naszych atutów, ale też siły Hiszpanii i Polski. Dlatego nie mam wątpliwości: to EURO będzie dla nas bardzo trudne.

Najnowsze