Przed laty wprowadził Legię do Ligi Europy. Janusz Gol typuje przed rewanżem ze Spartakiem [WIDEO]

2021-12-08 9:30
Janusz Gol
Autor: Cyfrasport Janusz Gol ma za sobą występy w Legii

10 lat temu to on bramką z 90. minuty uciszył stadion na Łużnikach i zapewnił Legii historyczny awans do fazy grupowej Ligi Europy. Janusz Gol (36 l.) w rozmowie z „Super Expresem” wspomina tamto spotkanie. Liczy, że mistrz Polski znów zaskoczy w starciu z rosyjskim klubem. Legia potrzebuje zwycięstwa, aby zapewnić sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. – Podobnie jak wtedy, tak i teraz nikt nie stawia na legionistów, ale taki brak presji może im tylko pomóc – uważa były reprezentant Polski, a obecnie piłkarz Górnika Łęczna.

„Super Express”: - Podobnie jak 10 lat temu, także teraz mecz ze Spartakiem Moskwa będzie dla Legii decydującym w kontekście dalszego „być albo nie być” w Lidze Europy. Jakie są pana typy?

Janusz Gol: - Trzeba pamiętać, że to spotkanie ma fundamentalne znaczenie nie tylko dla Legii, ale i dla Spartaka, który nadal nie jest pewien gry, czy to w Lidze Europy, czy Lidze Konferencji. Oczywiście doskonale wiemy, że legioniści mają swoje problemy, szczególnie w Ekstraklasie. Z drugiej strony to spotkanie z pewnością wyzwoli dodatkowe emocje w zespole z Warszawy. Jego stawka na pewno udzieli się zawodnikom. Myślę, że również stadion wypełni się kibicami, dlatego liczę na dobre widowisko, oczywiście z pozytywnym rozstrzygnięciem dla Legii.

- 10 lat temu, kiedy wasza drużyna grała o awans do fazy grupowej Ligi Europy, chyba nikt poza sztabem szkoleniowym na was nie liczył. Teraz scenariusz jest bardzo podobny.

- Myślę, że to działa tylko na korzyść Legii, która w tym spotkaniu zagra bez obciążenia psychicznego. To Spartak jest faworytem, zajmuje wyższe miejsce w grupie. Legioniści na pewno chcą udowodnić swoją wartość, pokazać, że mogą jeszcze coś ugrać.

Mioduski ujawnia szczegóły awantury z Michniewiczem. Prezes Legii uderzył w byłego trenera

- W pierwszej kolejce Legia wygrała w Moskwie po bramce zdobytej w 90. minucie. Czy po trafieniu Lirima Kastratiego wróciły dawne wspomnienia?

- Nawet dostałem trochę wiadomości przy okazji tamtego spotkania. Także sama bramka padła w bardzo podobnych okolicznościach, po kontrataku, już w czasie doliczonym do drugiej połowy. Różnica była taka, że w fazie grupowej obie drużyny podzieliłyby się punktami, a nas przy remisie 2:2 czekałaby jeszcze dogrywka. Na szczęście w obu przypadkach górą był polski zespół.

- Czy Legię stać na zwycięstwo nad Spartakiem?

- Dlaczego nie? Po losowaniu niewielu liczyło, że Legia tak dobrze rozpocznie zmagania w grupie. Oczywiście, później dopadły ją dobrze znane problemy, ale jak już wspomniałem, to są zupełnie inne rozgrywki, które wywołują zupełnie inne emocje i mobilizację. Legia musi wygrać, aby na wiosnę rywalizować w fazie pucharowej. Myślę, że stać ją na to.

Ten trener może przejąć Legię Warszawa zamiast Papszuna. Jest nowe nazwisko

Legia Warszawa
Autor: CyfraSport Legia Warszawa

- Po waszym historycznym awansie na Łużnikach hitem w sieci był film, na którym pilot samolotu powiedział przez mikrofon „Janusz Gol allez, allez”. Czy zdarza się Panu jeszcze go odtwarzać?

- Jeszcze kilka lat temu tak, ale teraz naprawdę bardzo sporadycznie. Chociaż teraz, przy okazji meczów Ligi Europy, czy spotkań ze Spartakiem bardzo miło wraca się do tych przyjemnych momentów mojej kariery.

- O ile problemy Legii są nam dobrze znane, tak Spartak również nie zachwyca. W ostatni weekend zespół z rosyjskiej stolicy przerwał serię ligowych meczów bez wygranej. 9. pozycja w tabeli jest daleka od oczekiwań moskiewskich kibiców.

- Spotkają się dwa zespoły będące w kryzysie, ale raz jeszcze powtórzę, że mecze w Lidze Europy to zupełnie inne nastawienie, inna stawka. Od tego wyniku wiele będzie zależało i na pewno oba zespoły dadzą z siebie wszystko. Spartak pokazał, że pomimo kryzysu jest w stanie np. dwukrotnie ograć Napoli, Legia chociaż nie zachwyca w Ekstraklasie zdołała wygrać u siebie z Leicester. Zobaczymy, jak to się rozstrzygnie, ale ja liczę na dobre widowisko.

Jest diagnoza kontuzjowanego reprezentanta Polski. Ważne informacje o Sebastianie Szymańskim

Sonda
Legia Warszawa vs Spartak Moskwa - kto wygra?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze