Słodko-gorzki debiut Polaka w meczu Roma – Manchester United! Dał zwycięstwo swojej drużynie, ale awansu nie było

2021-05-07 7:24 Piotr Mika
Nicola Zalewski
Autor: Cyfra Sport Nicola Zalewski

W czwartek 6 maja rozstrzygnęły się półfinały tegorocznej edycji Ligi Europy. W jednym z nich o wejście do finału walczyły AS Roma i Manchester United. Po porażce 2:6 w pierwszym meczu rzymianie nie mieli wielkich szans na awans, ale w rewanżu pokazali się z dobrej strony i na otarcie łez po słabym sezonie pokonali rywali 3:2. W składzie Romy zadebiutował 19-latki Polak, Nicola Zalewski, którego strzał zadecydował o zwycięstwie jego drużyny.

Wielu piłkarskich fanów miało nadzieję, że po awansie dwóch angielskich drużyn do finału Ligi Mistrzów (w którym Manchester City zmierzy się z Chelsea) również w finale Ligi Europy znajdą się dwa zespoły z Anglii. Swoją część zadania Manchester United wykonał już w pierwszym meczu, rozbijając Romę aż 6:2. Inaczej było w przypadku Arsenalu, który w swoim pierwszym półfinałowym spotkaniu uległ Villarealowi 1:2. W rewanżu, choć „Kanonierzy” mocno nacierali na rywala, padł bezbramkowy remis, dający awans hiszpańskiemu klubowi. Natomiast w drugim meczu, Roma – Manchester United, „Czerwone Diabły” nie potwierdziły swojej dominacji nad „Giallorossimi” – owszem, awansowali do finału – ale w rewanżu ulegli Romie 2:3, a decydująca bramka padła dzięki Nicoli Zalewskiemu, 19-letniemu Polakowi.

Tomaszewski szczerze o ALKOHOLU w reprezentacji Górskiego!

Polak dał zwycięstwo Romie na otarcie łez

Rewanż Romy z Manchesterem United był w zasadzie tylko formalnością. Sprawa awansu wydawała się być już rozstrzygnięta przed pierwszym gwizdkiem sędziego – w pierwszym spotkaniu Roma poległa w Manchesterze aż 2:6. Rzymianie zrobili jednak co mogli, aby kibice choć trochę zapomnieli o tamtej porażce i cieszyli się z gry swoich ulubieńców. Pierwsi na prowadzenie wyszli gracze z Anglii, ale później nie zabrakło wielu zwrotów akcja, a ostatecznie górą w tym spotkaniu była Roma.

Ważne dla polskich kibiców wydarzenie miało miejsce w 76. minucie. To wtedy trener Paulo Fonseca desygnował do gry ledwie 19-letniego Polaka, Nicolę Zalewskiego. Dla młodego zawodnika był to debiut w seniorskim zespole AS Roma. W 83. minucie spotkania piłka spadła pod nogi osamotnionego Zalewskiego, który oddał strzał z powietrza, bez przyjęcia. Samo uderzenie nie było dobrze skierowane w stronę bramki, ale piłka trafiła w Alexa Tellesa i odbiła się tak, że kompletnie zmyliła Davida de Geę. Trafienie zostało zanotowane jako samobójcze, ale większość „pracy” wykonał przy nim Zalewski.

Arkadiusz Milik trafi pod skrzydła Jose Mourinho? Media wieszczą powrót Polaka na Półwysep Apeniński

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze