Tragiczna śmierć holenderskiego piłkarza. Zginął na oczach najbliższych, przerażające nagranie skoku z klifu

2022-05-17 19:44
Mourad Lamrabatte tragiczna śmierć
Autor: ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE, FOT. SHUTTERTOCK Mourad Lamrabatte tragiczna śmierć

Tragiczne wieści z Majorki obiegły media na całym świecie. Mourad Lamrabatte zginął po nieudanym skoku z 35-metrowego klifu. 31-letni były piłkarz m.in. Vitesse Arnhem uderzył o skałę i wpadł do wody na oczach żony i dzieci. Jego ukochana nagrywała zdarzenie, a przerażające wideo trafiło do sieci.

Nie tak miały wyglądać rajskie wakacje na zachodnim wybrzeżu Majorki. Lamrabatte wraz z najbliższymi wypoczywał w miejscowości Santa Ponsa, niedaleko Magaluf. Podczas urlopu postanowił zapewnić sobie odpowiednią dawkę adrenaliny i wszedł na 35-metrowy klif. Chciał oddać z niego niezapomniany skok, który z jachtu na wodzie nagrywała jego żona. Niestety, były holendersko-marokański piłkarz nie przewidział, że wpadnie w skałę. Tragiczna próba zakończyła się śmiercią na miejscu.

Na jaw wyszły plany Michniewicza przed mundialem w Katarze. Reprezentacja Polski zrobi to na PGE Narodowym

Zaczyna się okres wakacji. W Turcji wypoczywają Lewandowscy, którzy zachwycili fanów

Tragiczna śmierć byłego piłkarza. Zginął na oczach najbliższych

Portal sportbible.com poinformował, że sekcja zwłok wykazała, iż Lamrabatte nie zginął w wyniku uderzenia. Śmierć miała nastąpić w wyniku utonięcia w stanie półświadomości. Tragiczną informację potwierdził m.in. były klub piłkarza - SBV Vitesse. "Vitesse otrzymało smutną wiadomość, że Mourad Lamrabatte nie żyje. Były napastnik Jong Vitesse właśnie skończył 31 lat. Składamy kondolencje jego rodzinie i przyjaciołom" - napisał w mediach społecznościowych holenderski klub.

Na Bayern spadają gromy. Legendarny Niemiec oburzony zachowaniem wobec Lewandowskiego, puściły mu hamulce

Sonda
Czy kiedykolwiek skoczyłeś/aś z klifu?

Przerażające nagranie skoku z 35-metrowego klifu

Lamrabatte był piłkarzem młodzieżowej drużyny Vitesse U-23 w sezonie 2010/11. Wraz z kolegami wywalczył puchar w swojej kategorii wiekowej, a w 2010 r. w jednym z meczów towarzyskich zadebiutował w seniorskim zespole i strzelił nawet gola. Teraz zrobiło się o nim głośno w związku z tragiczną śmiercią. Nagranie z jego śmiertelnego skoku trafiło do sieci, lecz ostrzegamy przed drastycznością. Nagrywająca zdarzenie żona byłego piłkarza zaczęła rozpaczliwie krzyczeć tuż po uderzeniu w skałę.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze