Tragiczna śmierć na boisku! 39-latek osierocił trójkę dzieci, spadła na niego wielka lampa

2020-12-21 9:05
Tragedia na boisku Lorient
Autor: EastNews Tragedia na boisku Lorient

Do ogromnej tragedii doszło po meczu francuskiej ekstraklasy. Spotkanie Lorient ze Stade Rennes zakończyło się w normalnych okolicznościach i nic nie zapowiadało katastrofy, która wydarzyła się trzy kwadranse później. Na jednego z wolontariuszy z hukiem spadła wielka lampa oświetlająca murawę. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować!

Dramatyczne sceny wydarzyły się kilka chwil po zakończeniu meczu Ligue 1. Stade Rennes gładko rozprawiło się z Lorient na wyjeździe, wygrywając 3:0. Piłkarze już pakowali się do domów, gdy na murawie rozgrywały się dramatyczne sceny. Trzy kwadranse po końcowym gwizdku na murawę spadła jedna z ramp z lampami doświetlającymi murawę. Niestety, pechowym zbiegiem okoliczności runęła na jednego z wolontariuszy.

Znany piłkarz IGRAŁ z życiem, opluł rywala na boisku! MIAŻDŻĄCE konsekwencje

Tomaszewski znów BOLEŚNIE uderzył w Brzęczka. Sukces Lewandowskiego w tle | Futbologia

Jak informują francuskie media, momentalnie do akcji ruszyli ratownicy, którzy jeszcze pozostawali na stadionie. Mimo szybkiej akcji reanimacyjnej i rychłego przewiezienia do szpitala, pacjenta w stanie krytycznym nie udało się uratować. Według doniesień, mężczyzna doglądający murawę był wolontariuszem w klubie.

Trener o całym zajściu poinformował dziennikarzy na koniec konferencji prasowej. - Nie wiem, czy wiecie, co stało się na murawie z greenkeeperem. Spadło na niego oświetlenie. Jesteśmy z nim myślami - mówił Julien Stephan.

To okropny cios dla rodziny mężczyzny. 39-latek zostawił na świecie nie tylko swoją żonę. Osierocił także trójkę dzieci.

Najnowsze