Brutalne zachowanie piłkarza Manchesteru City. Mógł rozkwasić nos korkami [WIDEO]

2021-04-17 20:52 Michał Skiba
Fernandinho, Manchester City
Autor: archiwum se.pl To był jeden z najbardziej zaskakujących transferów w angielskiej Premier League. Zaskoczyła zwłaszcza cena. Fernandinho przeniósł się z Szachatara Donieck do Manchesteru City za 40 milionów euro.

Manchester City przegrał z Chelsea w pierwszym półfinale Pucharu Anglii. Londyńczycy wygrali na Wembley 1:0. Nikt z piłkarzy się nie oszczędzał, na murawie słynnego stadionu trup ścielił się dosyć gęsto. Przekonał się o tym pomocnik The Blues Mason Mount. W obrzydliwy sposób potraktował go wieloletni piłkarze Manchesteru City - Fernandinho. Brazylijczyk stanowczo przesadził w swojej agresji. To oburzające, że nie zobaczył za to czerwonej kartki!

To było bardzo nierozważne zachowanie brazylijskiego piłkarza. Prawdziwy popis frustracji, bowiem Anglik niemiłosiernie znęcał się nad nim swoimi dryblingami. Manchester City, zapewne nie do końca zregenerowany po ćwierćfinale Ligi Mistrzów w Dortmundzie z Borussią, przegrał na Wembley z Chelsea 0:1. Zwycięskiego gola dla drużyny Tomasa Tuchela w 55. minucie strzelił Hakim Ziyech. Asystował mu niemiłosiernie krytykowany w tym sezonie Timo Werner. Na to trafienie City nie zdołało odpowiedzieć, a ich występ zostanie zapamiętany właśnie za sprawą bestialskiego zachowania Fernandinho. 

Dr Paweł Grzesiowski: Szczepionka da sportowcom ZASTRZYK energii | Futbologia

Do zdarzenia doszło już w 17. minucie spotkania. Pewnie dlatego Mount potem odpłacił się przeciwnikowi serią kilku ośmieszających go zagrań. Arbiter spotkania Mike Dean popełnił błąd, nie wyrzucając piłkarza The Citizens z boiska.

W niedzielę poznamy drugiego półfinalistę FA Cup. Southampton, oby z Janem Bednarkiem w składzie, zmierzy się z Leicesterem City. 

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze