Kumple reprezentanta Polski dopuścili się strasznego czynu. Sąd wymierzył im srogą karę

2019-10-16 7:47 JWa
Tom Lawrence, Krystian Bielik, Derby County
Autor: East News Tom Lawrence i Krystian Bielik podczas rozgrzewki Derby County

Piłkarze nie zawsze zachowują się odpowiedzialnie. Wielkie pieniądze jakie zarabiają niekiedy sprawiają, że czują się zupełnie bezkarni. Tak było w przypadku dwóch klubowych kolegów Krystiana Bielika z angielskiego Derby County. Tom Lawrence i Mason Bennett dopuścili się bardzo nierozważnego czynu, który jest publicznie piętnowany. Sąd właśnie wymierzył im karę za jazdę samochodem po alkoholu. Choć do więzienia nie pójdą, to jej skutki mocno odczują.

Krystian Bielik z kolegami 24 września spotkał się na integracji. Zawodnicy Derby County najwyraźniej chętnie zaglądali do kieliszka, sądząc po późniejszych wydarzeniach. O ile nasz reprezentant zachował się naprawdę grzecznie, o tyle dwóch jego kumpli z szatni dało popis głupoty. Tom Lawrence i Mason Bennett zamiast udać się do domów, postanowili dalej świętować. Co gorsza, nie stronili od alkoholu, a później... wsiedli w samochody. To mogło skończyć się tragicznie. Tym razem jednak na szczęście nikt nie zginął, choć doszło do wypadku. Kibice mogli wściec się również, gdy usłyszeli, że w aucie Lawrence'a jechał także Richard Keogh. Kapitan zespołu Bielika nabawił się w wyniku kolizji kontuzji kolana, przez którą nie zagra do końca obecnego sezonu.

Lawrence i Bennett niedługo po zdarzeniu zostali dotkliwie ukarani przez pracodawcę. Działacze Derby County postanowili, że przez sześć tygodni dwójka niesfornych piłkarzy nie otrzyma wynagrodzeń. Sprawą zajął się oczywiście także sąd. Zarówno Lawrence, jak i Bennett otrzymali surowe kary. Samochód tego pierwszego feralnego dnia uderzył w latarnię, a później uczestnikiem wypadku stał się także drugi w swoim mercedesie.

Wielu postronnych obserwatorów domagało się więzienia dla pijanych kierowców. Takiej kary udało się im uniknąć, ale wtorkowy wyrok i tak okazał się niezwykle surowy. Zarówno Lawrence, jak i Bennett dostali dwuletnie zakazy prowadzenia pojazdów. Muszą także wykonać po 180 godzin prac społecznych.

Najnowsze