Celebrytka postanowiła w szokujący sposób wepsrzeć swoją ulubioną drużynę i zmotywować jej piłkarzy do dobrego występu przeciwko Tottenhamowi. Klass rozebrała się przed obiektywem, a swoje wdzięki zasłoniła jedynie szalikiem Arsenalu. Fotografia szybko została usunięta z jej profilu, ale w internecie nic nie ginie bez śladu. Taką oto pozą Mylene Klass pokazała, za kogo trzyma kciuki podczas niedzielnego starcia.
Arsenal i Tottenham to najwięksi rywale. Oba kluby mieszczą się w północnej części Londynu, a ich kibice od lat się szczerze nienawidzą. W tym roku lepiej radzi sobie zespół Mauricio Pochettino, lecz miejsce w tabeli odgrywa drugoplanową rolę. Derbowe spotkania trzeba wygrywać za wszelką cenę, bo te mają wielkie znaczenie dla kibiców.