SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna primera division piłka nożna piłka nożna primera division primera division Cristiano Ronaldo był oskarżony o gwałt?! Nowe informacje "Der Spiegel"

Cristiano Ronaldo był oskarżony o gwałt?! Nowe informacje "Der Spiegel"

28.04.2017, godz. 11:40
Cristiano Ronaldo
foto: AP

Kilkanaście dni temu opinią publiczną wstrząsnął materiał tygodnika "Der Spiegel" na temat Cristiano Ronaldo. Dziennikarze dotarli do informacji, jakoby w 2009 roku Portugalczyk miał być oskarżony o gwałt w Las Vegas. Osoby z otoczenia piłkarza zaprzeczyły tym rewelacjom, ale gazeta podaje nowe doniesienia, które pozwalają sądzić, że cała sytuacja faktycznie miała miejsce!

Niemiecki "Der Spiegel" przeprowadził śledztwo, a jego efekty zszokowały praktycznie wszystkich piłkarskich kibiców na świecie. Dziennikarze dotarli do informacji jakoby Cristiano Ronaldo miał być oskarżony o gwałt. Wszystko wydarzyło się ponoć w 2009 roku w Las Vegas. Na jeden z tamtejszych komisariatów policji zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że została seksualnie wykorzystana przez portugalskiego piłkarza. Złożyła zeznania, ale wszystko załatwiono po cichu. Ronaldo nie chciał, by sprawa wyszła na jaw, dlatego też zapłacił kobiecie za wycofanie oskarżenia.

Więcej o materiale "Der Spiegel" pisaliśmy tutaj: Afera z Cristiano Ronaldo! Był oskarżony o gwałt?

Do doniesień odnieśli się przedstawiciele Ronaldo - agencja menedżerska Gestifute i jego agent Jorge Mendes. Zgodnie stwierdzono, że doniesienia niemieckich mediów to bzdury i fikcja. Ale dziennikarze tygodnika nie zaprzestali śledztwa i w czwartek pojawiła się kolejna część materiału o Portugalczyku. Tym razem czytamy, że redaktorzy dotarli do dokumentów i wiadomości tekstowych, które miałyby potwierdzać prawdziwość ich informacji.

Ofiarę domniemanego gwałtu nazywają "Susan K." i opisują, że są w posiadaniu materiałów świadczących o tym, że zatuszowanie całej sprawy faktycznie miało miejsce. Są to dokumenty pozasądowe i pochodzą z danych dostarczonych przez platformę Football Leaks. Co prawda Ronaldo występuje tam pod pseudonimem, ale dziennikarze twierdzą, że jest podpisany pod tym porozumieniem. Ponadto czytamy, że gazeta dotarła też do korespondencji pomiędzy piłkarzem a jego prawnikiem Osorio de Castro. Z niej wynika, że Portugalczyk miał wiedzieć o oskarżeniu z Las Vegas. Ponoć dopytywał, ile będzie trzeba zapłacić za wyciszenie sprawy. Według informacji "Der Spiegel" ostateczna ugoda została podpisana w styczniu 2010 roku, a Ronaldo miał zapłacić kobiecie 375 tysięcy dolarów.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: