Erling Haaland wydał fortunę na zegarki. Tak pożegnał się z kolegami z drużyny, hojny gest

2022-05-20 9:34
Erling Haaland
Autor: Instagram / erling.haaland Erling Haaland

Erling Haaland tego lata przeniesie się z Borussii Dortmund do Manchesteru City. Norweg nie chce najwyraźniej, by ktoś w drużynie miał do niego żal o odejście, więc postanowił obdarować swoich kolegów z drużyny „skromnymi” upominkami. Nie zapomniał także o innych pracownikach klubu. Łącznie za prezenty uzbierała się niemała sumka, która wystarczyłaby… do kupna mieszkania!

Norweski napastnik był kuszony przez największe kluby w Europie. Ostatecznie porozumiał się z Manchesterem City, który w ostatnich latach najlepiej radzi sobie na angielskich boiskach, ale marzy też o zdobyciu Ligi Mistrzów. Napastnik pokroju Haalanda może spełnić te marzenia i nie ulega wątpliwości, że też dla samego 21-latka zmiana otoczenia wydaje się najlepszą opcją – Borussia Dortmund to klub, który obecnie nie daje wielkich nadziei na walkę o wielkie trofea. Norweg postanowił jednak pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Jak donosi „Bild” zdecydował się on na zakup pamiątkowych zegarków dla członków zespołu oraz innych pracowników klubu.

Sprawa Cezarego K. trafiła do sądu! Były menedżer Roberta Lewandowskiego ma poważne kłopoty

Erling Haaland wydał małą fortunę na zegarki. Chce pożegnać się z klasą

Niemiecki „Bild” podaje, że Erling Haaland przygotował dla każdego kolegi z drużyny zegarek z osobistym grawerunkiem. Miały to być zegarki marki Rolex Submariner, a każdy kosztować miał 13-15 tys. euro. Co więcej, norweski napastnik nie zapomniał także o pracownikach klubu – 21-latek obdarował fizjoterapeutów, szefów kuchni, lekarzy – łącznie ok. 20 osób. Ci otrzymali zegarki Omega o wartości 5-7 tys. euro.

Polskie kluby liczą na… transfer Lewandowskiego! Czeka na nie poważny zastrzyk gotówki

Łącznie Erling Haaland wydał na upominki dla kolegów i pracowników z BVB 500 tys. euro, co wystarczyłoby do kupna mieszkania w Niemczech. Jeszcze większe wrażenie kwota ta robi po przeliczeniu na złotówki, bowiem daje to ponad 2,3 mln złotych! Oczywiście dla piłkarza, który lada moment przeniesie się do jednego z najbogatszych klubów w Anglii, nie powinien to być duży wydatek. – Napastnik zarobi w Manchesterze około 24 mln euro netto na rok. Ale to wciąż hojny gest – podkreśla „Bild”.

Tomaszewski masakruje Lewandowskiego: To on jest winny!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze