KURIOZALNA sytuacja po meczu Borussii. ZAPOMNIELI o swoim piłkarzu!

2021-04-08 14:24 Paweł Staniszewski
Mats Hummels i Łukasz Piszczek
Autor: Jan Huebner/Scheiber via www.imago-images.de/Imago Sport and News Mats Hummels i Łukasz Piszczek

Bieżący sezon jest jak na razie dla Borussii Dortmund sporym pasmem rozczarowań. Drużyna prowadzona obecnie przez Edina Terzicia zajmuje dopiero 5. miejsce w tabeli Bundesligi i ma minimalne szanse na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Napięta atmosfera udziela się wszystkim w klubie, a najlepszym tego przykładem jest sytuacja, która miała miejsce po wyjazdowym meczu z FC Koeln. Autokar BvB odjechał bowiem spod stadionu w Kolonii… bez Matsa Hummelsa.

Podopieczni Edina Terzicia, który w trakcie rozgrywek zastąpił na stanowisku Luciena Favre’a w ubiegłą sobotę przegrali na własnym stadionie z Eintrachtem Frankfurt (1:2), co w praktyce oznacza, że pożegnali się z szansami na awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Dziennikarze „Bilda” postanowili jednak wrócić do meczu, który miał miejsce jeszcze przed przerwą reprezentacyjną. „Die Borussen” mierzyli się wtedy na wyjeździe z 1. FC Koeln.

Piątek i Sousa ZDEPTANI po meczu z Anglią. Oj, będzie bolało! | Futbologia

Dortmundczycy spotkanie w Kolonii zremisowali 2:2, a świat momentalnie obiegł filmik, na którym Erling Haaland poproszony przez jednego z rywali o koszulkę rzuca mu ją ostentacyjnie, po czym szybkim krokiem udaje się do szatni. Jak się jednak okazuje, nie był to jedyny incydent, który miał miejsce po zakończeniu spotkania. Niemieccy dziennikarze twierdzą, że drużyna była tak zaaferowana stratą punktów, że… zapomniała zabrać swojego kapitana, Matsa Hummelsa!

Trener Lewandowskiego jednak na wylocie?! Niemieckie media spekulują na temat odejścia Hansiego Flicka

Według relacji „Bilda” 32-letni wychowanek Bayernu po spotkaniu pozostał w szatni nieco dłużej niż reszta kolegów z drużyny. Kiedy jednak pojawił się na parkingu okazało się, że autokar odjechał już w drogę powrotną. Kapitan „Die Borussen” postanowił jednak nie wszczynać z tego powodu awantury i ostatecznie zdecydował się na własną rękę powrócić do Dortmundu.

Dla Hummelsa jest to druga w karierze przygoda z Borussią Dortmund. Wcześniej 32-latek reprezentował już barwy tego klubu w latach 2008-2016. Następnie zdecydował się na przejście do Bayernu Monachium, którego jest wychowankiem. Jego przygoda z drużyną obecnego mistrza Niemiec nie była jednak specjalnie udana, dlatego też w 2019 roku zawodnik postanowił powrócić do Dortmundu. Jak do tej pory Hummels uzbierał w Borussii 389 występów, podczas  których strzelił 31 bramek.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze