5 lutego 2021 roku nie jest dniem, który Robert Lewandowski będzie miło wspominał. Choć Bayern Monachium wieczorem pokonał Herthę Berlin (1:0), to Polak przestrzelił rzut karny. Taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz od wielu lat. Kibice przecierali oczy ze zdumienia. Mistrzowie Niemiec dowieźli wygraną do końca, ale sam "Lewy" przerwał passę dziewięciu meczów ze strzelonym golem z rzędu.
Robert Lewandowski ZMARNOWAŁ rzut karny! Absolutny szok, bramkarz był lepszy
Dla takich perfekcjonistów jak Robert Lewandowski to prawdziwy dramat. Z pewnością po meczu humor naszego kadrowicza nie należał do najlepszych. Kapitan reprezentacji Polski nie mógł się jednak spodziewać, że powodów do zlości będzie jeszcze więcej. Noc "Lewego" zdecydowanie nie należała do najprzyjemniejszych.
W nocy zawodnicy Bayernu mieli lecieć samolotem do Dohy, gdzie odbywają się Klubowe Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. O północy w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia piłkarzy z pokładu. Pozornie - nie było żadnych powodów do zmartwień. Niestety, rano okazało się, że zawodnicy mieli ponad 7-godzinne opóźnienie.
- Bayern Monachium ma ponad 7-godzinnne opóźnienie z wylotem na Klubowe Mistrzostwa Świata w Doha z powodu odmowy pozwolenia na start - ogłosił na swoim Twitterze Bayern Monachium.
Wiele osób nie wyobraża sobie spędzenia ponad siedmiu godzin na lotnisku, czekając na swój lot. To po prostu niezwykła katorga, związana nie tylko z marnowaniem czasu, ale i okropnym dyskomfortem.
Córki Lewandowskich szalały w domu. Zobacz, jak uroczo się bawiły!