Bez niespodzianki w Mielcu. Piast ogrywa Stal [WIDEO]

2021-07-31 18:06
Piast Gliwice
Autor: Cyfra Sport Piast Gliwice

Stal Mielec uległa przed własną publicznością Piastowi Gliwice 0:2 (0:2) w pierwszym sobotnim spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy. „Piastunki” zrehabilitowały się zatem za zeszłotygodniową, domową porażkę z Rakowem Częstochowa. Podopieczni Adama Majewskiego na pierwszą wygraną w tym sezonie będą musieli poczekać przynajmniej do przyszłego tygodnia.

W starciu Stali Mielec z Piastem Gliwice nietrudno było wskazać faworyta. Mielczanie do ostatniej kolejki ubiegłego  sezonu rozpaczliwie bili się o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie, ostatecznie unikając degradacji kosztem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Podopieczni Waldemara Fornalika bardzo długo znajdowali się natomiast na 4. miejscu, dającym prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji Europy. Słabsza końcówka rozgrywek w wykonaniu gliwiczan sprawiła jednak, że ostatecznie lokatę tę zajął Śląsk Wrocław. Nie zmieniało to jednak faktu, że wyraźnym faworytem do zdobycia trzech punktów był zespół gości. Tym bardziej, że piłkarze Piasta pomimo porażki z Rakowem pokazali się z naprawdę dobrej strony. Stal na inaugurację sezonu zremisowała natomiast 1:1 z beniaminkiem z Niecieczy.

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Sousę. "Z nim nasze szanse na mundial to..." | Futbologia

Pierwsza połowa potwierdziła przypuszczenia większości ekspertów. To goście byli zespołem lepszym i udokumentowali swoją wyższość zdobyciem dwóch goli. Gliwiczanie rezultat spotkania otworzyli w 18. minucie, kiedy po fenomenalnym prostopadłym podaniu Patryka Lipskiego bramkę zdobył Kristopher Vida. Węgier wyszedł sam na sam z Michałem Gliwą i sprytną podcinką oszukał golkipera rywali. W doliczonym czasie gry Lipski zaliczył swoją drugą asystę, a tym razem z gola mógł cieszyć się Arkadiusz Pyrka. Młody zawodnik „Piastunek” wykorzystał dośrodkowanie starszego kolegi i przytomnym strzałem głową po raz drugi tego dnia zmusił Gliwę do kapitulacji.

W drugiej połowie mielczanie ambitnie starali się odrabiać straty, ale konkretów z ich strony było niewiele. Najlepszą okazję do zdobycia bramki miał Marcin Budziński, który znalazł się w sytuacji oko w oko z Frantiskiem Plachem. Golkiper Piasta w znakomitym stylu obronił jednak uderzenie zawodnika gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i podopieczni Waldemara Fornalika mogli dopisać do swojego dorobku pierwszy w tym sezonie komplet punktów. Stal na pierwsze zwycięstwo będzie musiała poczekać przynajmniej do przyszłej soboty, kiedy to zmierzy się w Zabrzu z Górnikiem.

Stal Mielec – Piast Gliwice 0:2

Bramki: Kristopher Vida 18’, Arkadiusz Pyrka 45’+1’

Żółte kartki: Brak

Sędziował: Paweł Gil. Widzów:

Stal: Gliwa – De Amo (67’ Kolew), Matras, Flis – Sitek (80’ Sadłocha), Urbańczyk (67’ Ma. Żyro), Budziński (67 Kłos), Getinger – Mak (76’ Wyjadłowski), Tomasiewicz – Jankowski

Piast: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Huk, Holubek – Lipski, Sokołowski – Pyrka (77’ Ameyaw), Vida (87’ Steczyk) – Mi. Żyro (68’ Toril)

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze