Były trener Nemanji Nikolicia: On gwarantuje przynajmniej 20 goli w sezonie

Pozyskanie Nemanji Nikolicia (28 l.) z węgierskiego Videotonu to na razie największy transfer Legii w tym okienku transferowym. Węgier serbskiego pochodzenia przyleciał już do stolicy. Czego można się spodziewać po jego grze? Zapytaliśmy o to Joana Carrillo Milana (48 l.), hiszpańskiego trenera, który pracował z nim przez ostatnie lata.

"Super Express": - Czego Legia może się spodziewać po Nikoliciu?

Joan Carillo Milan: - Samych dobrych rzeczy. To piłkarz, z którym chciałby pracować każdy trener. Jako napastnik - skuteczny, jako człowiek - sympatyczny, jako kolega z drużyny - lubiany przez całą szatnię. "Niko" szybko sobie zaskarbi sympatię całej Legii.

Andrea Pirlo opuszcza Turyn! Włoch zamieszka w Nowym Jorku!

- Golami?

- W głównej mierze tak. Na Węgrzech miał średnią ponad pół bramki na mecz. W takim zespole jak Legia, który większość meczu atakuje i ma świetnych skrzydłowych, będzie się czuł jak ryba w wodzie.

- Czyli teoretycznie daje gwarancję na gole. Bliżej 10 trafień na sezon czy 20?

- Zdecydowanie bliżej 20. Osiągnięcie takiego wyniku przez "Niko" w ogóle mnie nie zdziwi.

- Jakie są jego atuty?

- Jest wszechstronny, powiedziałbym nawet, że kompletny. Ma dobry strzał z obu nóg, lubi wykonywać rzuty karne.

- Polscy kibice nie widzieli go w akcji. Do jakiego znanego piłkarza porównałby pan jego styl?

- Myślę, że najbliższy jego stylowi jest Argentyńczyk Ezequiel Lavezzi z PSG.

- Nikolić strzelił ponad 100 goli dla Videotonu, większość widział pan na własne oczy, najpierw jako asystent, a potem pierwszy trener tego klubu. Która bramka była najładniejsza?

- Zawsze podobał mi się jego gol w meczu Ligi Europy ze Sportingiem Lizbona. Ładny, mierzony strzał z ostrego kąta, taki "estetyczny" gol, charakterystyczny dla "Niko".

- Nikolić ma 28 lat. Nie zasiedział się na Węgrzech? Nie za późno na podbój Europy?

- Myślę, że to właściwy moment na krok do przodu. Legia dokonała świetnego wyboru. Ma piłkarza w najlepszym momencie jego kariery. Nie starego, a doświadczonego. Głodnego sukcesu. Jego pozycja w reprezentacji Węgier jest coraz silniejsza. Do tego chce dołożyć sukcesy z Legią. Trzymam kciuki.

KLIKNIJ: Polub Gwizdek24.pl na Facebooku i bądź na bieżąco!

ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze