Pogoń ponownie w finale Pucharu Polski. Euforia w Szczecinie
Rok temu Pogoń przegrała w finale z Wisłą Kraków po dramatycznym meczu. Teraz szczecinianie zrobili wszystko, by powtórzyć sukces i ponownie awansować do finału. W Niepołomicach Pogoń zdominowała rywala, a gole dla gości zdobyli dwaj Grecy: Leonardo Koutris i Efthymios Koulouris, a także Rafał Kurzawa. Dodatkowo świetny mecz rozegrał bramkarz Valentin Cojocaru.
- Cieszymy się z powrotu na Stadion Narodowy. To dla nas szansa na rewanż za ubiegłoroczną porażkę. Jesteśmy w pełni skoncentrowani na tym celu - powiedział po meczu rumuński golkiper.
Robert Kolendowicz dumny z awansu Pogoni. Jasna deklaracja przed finałem Pucharu Polski
Trener Pogoni, Robert Kolendowicz, również nie krył zadowolenia z awansu. - To był dla nas bardzo emocjonalny dzień. Po tym, co stało się rok temu, zależało nam na powtórzeniu sukcesu i awansie do finału. Mówiłem już wcześniej, że idziemy do przodu małymi krokami. Finał to kolejny krok. Będziemy gotowi - zapewnił szkoleniowiec (cytat za oficjalną stroną Pogoni).
Czy Pogoń Szczecin wykorzysta swoją szansę i zdobędzie Puchar Polski? "Portowcy" mają ku temu doskonałą okazję. Ubiegłoroczna porażka z pewnością będzie dodatkową motywacją dla zawodników. Finał zapowiada się niezwykle emocjonująco. Czy Pogoń w końcu sięgnie po upragnione trofeum? Przekonamy się już 2 maja. Kibice w Szczecinie z pewnością liczą na zwycięstwo swoich ulubieńców. Czy Pogoń spełni ich oczekiwania?
Kto rywalem Pogoni w finale Pucharu Polski? W środę mecz Ruch - Legia
W finale Pogoń Szczecin zmierzy się z Ruchem Chorzów albo Legią Warszawa. Drugi półfinał zostanie rozegrany w Chorzowie w środę 2 kwietnia.
Ruch rzuca wyzwanie Legii w półfinale Pucharu Polski. Dawid Szulczek: „Musimy iść do przodu”