- Nie daliśmy rywalowi żadnych szans. Kontrolowaliśmy ten mecz od pierwszej do ostatniej minuty - mówił przed kamerami Lech.TV Teodorczyk. - Na osłodę Jagiellonii został tylko rzut karny. Już w spotkaniu z Legią pokazaliśmy dobrą grę. Szkoda, że dwóch goli z tego ostatniego meczu nie da się przenieść na starcie przy Łazienkowskiej. Wtedy byłoby super, no ale i tak jest bardzo dobrze - cieszył się napastnik Lecha, który tym razem wykorzystał niemal każdą okazję, jaką miał. Wcześniej do jego (nie)skuteczności było dużo zastrzeżeń, ale piłkarz postanowił nie odpowiadać na krytykę.
Zobacz również: Cristiano Ronaldo spełnił marzenie chorego Dawida
- Przemilczę to - powiedział dyplomatycznie. To był 70. mecz Teodorczyka w Ekstraklasie i gol numer 26. Drugim bohaterem Lecha był Gergo Lovrencsics. Węgier brał udział przy wszystkich sześciu golach strzelonych przez jego zespół! Zaliczył dwie bezpośrednie asysty (przy golach Teodorczyka), a sam strzelił bramkę na 6:0. W innych sytuacjach inicjował akcje, które kończyły się golem. Między innymi trafieniem Dawida Kownackiego, który znów pokazał, że ma nieprzeciętny talent. 17-latek wszedł na boisko w 75. minucie i kilkanaście sekund później zdobył swoją pierwszą ligową bramkę na stadionie Lecha. Niedługo potem zaliczył asystę przy trafieniu Lovrencsicsa, potwierdzając wielką formę z ostatnich tygodni, kiedy to błyszczał w reprezentacji U-17 walczącej o awans do finałów EURO (strzelił trzy gole w dwóch meczach).
- Cieszę się, że potwierdziłem formę z meczów kadry. Strzelić gola przy tak fantastycznej publiczności to super sprawa - powiedział młody napastnik Lecha. Zdaniem większości obserwatorów to był najlepszy mecz Lecha w tym sezonie, choć zapytany o to na konferencji prasowej trener Mariusz Rumak stwierdził: - Mam nadzieję, że najlepsze dopiero przed nami.
Lech - Jagiellonia 6:1
1:0 Hamalainen 7. min, 2:0 Teodorczyk 13. min, 3:0 Teodorczyk 24. min, 4:0 Teodorczyk 53. min, 5:0 Kownacki 76. min, 6:0 Lovrencsics 78. min, 6:1 Quintana 89. min (karny)
Sędziował: Krzysztof Jakubik 5, Widzów: 17 681
Lech: Kotorowski 4 - Możdzeń 5, Arajuuri 4, Kamiński 4, Wołąkiewicz 4 - Trałka Ż 3, Linetty 3 (75. Kownacki 5) - Pawłowski 4, Hamalainen 3 (81. Injac), Lovrencsics 5 - Teodorczyk 5
Jagiellonia: Krzysztof Baran 2 - Tosik Ż 2 (46. Plizga 2), Ukah 1, Martin Baran 2, Popchadze 2 - Perovuo 3, Pazdan Ż 3 - Gajos 2 (46. Dzalamidze 2), Dźwigała 2 (65. Rajalakso 1), Quintana 3 - Balaj 1
Ocena: 5