Legenda Ruchu Chorzów zakażona koronawirusem, niestety zmarł jego kolega

2020-04-04 13:25 Piotr Koźmiński
Stadion Ruchu Chorzów
Autor: CYFRASPORT Stadion Ruchu Chorzów

Jak poinformowały francuskie lokalne media, Joachim Marx (76 l.), legenda Ruchu Chorzów, zakaził się koronawirusem. Jeden z najlepszych strzelców w historii "Niebieskich" był w szpitalu, ale na szczęście poczuł się lepiej i teraz przebywa już w domu. Niestety, choroba zabrała jego przyjaciela, też byłego piłkarza, Francuza polskiego pochodzenia.

Joachim Marx od wielu, wielu lat mieszka we Francji, dokładnie w miejscowości Givenchy-en-Gohelle. Urodził się w 1944 roku w Gliwicach, ale seniorską karierę zaczynał w Gwardii Warszawa. Następnie zaliczył krótki epizod w Wiśle Kraków, a następnie przez długie lata reprezentował barwy Ruchu Chorzów, dla którego w 162 meczach ligowych zdobył 66 bramek.

Joachim Marx: Ta choroba jest straszna, przerażająca, ale wygrałem ten "mecz"

Kolejnym przystankiem było RC Lens, gdzie grał w latach 1975-79, bardzo dobrze zapisując się w historii tego klubu. W 110 ligowych meczach 23-krotny reprezentant Polski zdobył 38 goli, pomagając w 1977 roku klubowi zdobyć wicemistrzostwo Francji.

Jak poinformował regionalny francuski dziennik La Voix du Nord, Marx zakaził się koronawirusem i wylądował w szpitalu. Na szczęście teraz czuje się lepiej, został już wypisany do domu i tam dochodzi do sił. Niestety, wirus zabrał jego przyjaciela z boiska, Arnolda Sowinskiego, z którym razem grali w Lens.

Hiszpański klub ODDAŁ STADION na walkę z koronawirusem

- Jeszcze niedawno widzieliśmy się w kawiarni, dzwoniłem też do niego z życzeniami urodzinowymi 17 marca. Nie mogę powiedzieć, że był dla mnie jak ojciec, bo dzieliło nas kilkanaście lat, ale był moim przyjacielem - powiedział o Sowinskim Marx. Były bramkarz Lens zmarł, mając 89 lat.

Najnowsze