To on zachwycił z Górnikiem. Brazylijskie czary gwiazdy Legii

2021-02-28 14:15 MaSz
Luquinhas
Autor: Cyfrasport Luquinhas

Po raz kolejny Luquinhas (25 l.) pokazał jak wiele znaczy dla Legii. To on poprowadził mistrza Polski do wyjazdowego zwycięstwa 2:1 z Górnikiem. Wprawdzie o triumfie stołecznego klubu zadecydował Kacper Kostorz, ale wszystko zaczęło się od kluczowego podania błyskotliwego Brazylijczyka.

To właśnie Luquinhas został wybrany na najlepszego piłkarza spotkania w Zabrzu. W pełni zasłużył na ten tytuł. Był liderem Legii w ofensywie, kreował akcje. Ponownie zademonstrował duże umiejętności techniczne. A jeśli chodzi o drybling to w ekstraklasie nikt nie może się z nim równać. Gospodarze nie potrafili sobie z nim poradzić. Jedynym sposobem na zatrzymanie błyskotliwego pomocnika były faule. W końcówce drugiej połowy Luquinhas wyprowadził atak Legii. Zagrał do wbiegającego na pole karne Kacpra Kostorza, który jego podanie zamienił na gola. W ten sposób Brazylijczyk odwdzięczył się młodszemu koledze za asystę w meczu z Wisłą Płock w poprzedniej kolejce.

Przez ostatnie miesiące wiele wycierpiał. Tak Kostorz został bohaterem Legii [WIDEO]

Jeszcze do niedawna wytykano Brazylijczykowi, że brakuje mu liczb. Tyle, że w tym roku poprawił statystyki. Strzelił już cztery gole: trzy w lidze, jednego w Pucharze Polski. W tym sezonie w ekstraklasie z jego asyst padły cztery bramki dla zespołu z Łazienkowskiej. Minusem występu w Zabrzu jest żółta kartka. Już czwarta w tej edycji, a to oznacza, że Luquinhas nie będzie mógł zagrać ze Śląskiem. To nie jedyny problem trenera Czesława Michniewicza przed następną kolejką. Za kartki we Wrocławiu będzie pauzował także Andre Martins.

Były kadrowicz OPOWIADA O Paulo Sousie. Nie zgadniecie kogo przypominał selekcjoner

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze