Angielska policja podała szokujące informacje. Finał Euro mógł zostać ODWOŁANY!

2021-07-15 7:44
Kibice przed stadionem Wembley
Autor: AP Kibice przed stadionem Wembley

Mimo że finał Euro 2020 odbył się już kilka dni temu, nie cichną echa wydarzeń, które mu towarzyszyły. Przed ostatnim meczem na mistrzostwach Europy i w jego trakcie dochodziło do skandalicznych scen pod stadionem Wembley, na którym o złote medale turnieju walczyli Włosi oraz Anglicy. Okazuje się, że do tego spotkania wcale mogło nie dojść w pierwotnie wyznaczonym terminie! Londyńska policja przekazała, że finał Euro mógł zostać odwołany.

Mistrzostwa Europy zakończyły się 11 lipca tuż przed północą. W finałowym starciu mierzyli się ze sobą Włosi oraz Anglicy, a że zarówno regulaminowy czas gry, jak i dogrywka nie były w stanie rozstrzygnąć rywalizacji (był remis 1:1), o mistrzostwie Europy zadecydowały rzuty karne, w których 3:2 wygrali Włosi. Spotkanie zapamiętamy jednak nie tylko ze względu na wielkie emocje na boisku, ale także na to, co działo się przed i w trakcie spotkania wokół stadionu. Przed meczem wielu pseudokibiców, nie mających biletów na finał, próbowało sforsować bramy stadionu i wedrzeć się na trybuny. Służby porządkowe miały problem, aby ich powstrzymać i potrzebna była interwencja policji. Choć części osób udało się wejść na stadion bez pozwolenia, to sytuacja względnie została opanowana. Teraz przedstawiciele policji poinformowali, że spotkanie mogło nie dojść do skutku.

Tomaszewski OSTRO o burdach na Wembley: To TERRORYŚCI I BANDYCI!

Szokujące informacje podane przez policję. Finał Euro mógł się nie odbyć

Okazuje się, że tylko szybkie wkroczenie policji pozwoliło na powstrzymanie fali pseudokibiców, która chciała wedrzeć się na stadion. W rozmowie z „Evening Standard” zastępca podkomisarza londyńskiej policji, Jane Connors stwierdziła, że spotkanie mogło się nie odbyć. - Bez natychmiastowej interwencji policji nie byłoby możliwe rozegranie meczu – powiedziała oficer kierująca akcją.

Ilu pseudokibiców dostało się na stadion?

Wiadomo, że części osób, które próbowały bez biletu dostać się na stadion, udało się przedrzeć przez zabezpieczenia. Zdaniem Henry’ego Wintera z gazety „Times” było to ok. 1500 osób, choć szturmujących było zdecydowanie więcej. Jane Connors utrzymuje, że kierowana przez nią akcja zakończyła się powodzeniem. - Nie zgadzam się z tym, że akcja funkcjonariuszy nie powiodła się i przez to kibice wdarli się na stadion. Popieram trudne decyzje podjęte przez policjantów – dodała zastępca podkomisarza londyńskiej policji.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze