Atalanta - Valencia: Nietoperze ROZBITE na San Siro. Atalanta krok od ćwierćfinału

2020-02-19 22:53 DaO
Atalanta Bergamo
Autor: East News Atalanta Bergamo

Prawdziwy spektakl na San Siro stworzyła Atalanta Bergamo w meczu z Valencią. Zespół z Półwyspu Apenińskiego rozbił na własnym terenie Nietoperze 4:1 i w zasadzie jedną nogą jest już w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Ozdobą spotkania były niewątpliwie gole Josipa Ilicicia i Remo Freulera, którzy popisali się pięknymi strzałami z dystansu.

Zespół prowadzony przez Gian Piero Gasperiniego jest najbardziej niespodziewanym uczestnikiem fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Atalanta po trzech meczach w grupie w zasadzie żegnała się z tymi rozgrywkami. Niesamowity finisz sprawił jednak, że Włosi zdołali wyprzedzić i Szachtar Donieck i Dinamo Zagrzeb, dzięki czemu awansowali z drugiego miejsca. W dodatku mieli nieco szczęścia w losowaniu, bo nie trafili na najmocniejszego z możliwych rywali.

Valencia do środowego meczu przystępowała potwornie osłabiona i Albert Caledas miał duży problem ze skompletowaniem wyjściowego składu. Widać było to na boisku, bo od początku meczu to gospodarze mieli przewagę. Już w 7. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Mario Pasalić. Chorwat wyszedł sam na sam z Jaume Domenechiem. Lepszy w tym pojedynku okazał się jednak golkiper Valencii, który zdołał sparować piłkę do boku.

To co nie udało się Pasaliciowi, udało się Hansowi Hateboerowi. Holender wykorzystał dobre dośrodkowanie Papu Gomeza, na piątym metrze wyprzedził obrońcę rywali, a następnie z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, dając Atalancie prowadzenie w 16. minucie. Nietoperze próbowały jakoś odpowiedzieć, ale włoska ekipa była dobrze zorganizowana w defensywie. Jedyny groźny strzał oddał Maximiliano Gomez, który z ostrego kąta trafił w słupek.

Nastroje kibiców na San Siro na trzy minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę poprawił jeszcze Ilicić. Słoweniec popisał się fantastycznym strzałem z szesnastego metra. Piłka po jego uderzeniu wpadła w samo okienko bramki Valencii. Druga połowa również należała do Atalanty. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Freuler. Szwajcar zdobył jeszcze piękniejszego gola niż Ilicić, bo przymierzył ze zdecydowanie większej odległości.

Pięć minut później Valencia była już na kolanach. Drugą bramkę w środowym spotkaniu zdobył Hateboer, który wykończył swój rajd, który mierzył kilkadziesiąt metrów. Hiszpańska ekipa zdołała jeszcze zagrozić Atalancie. W 66. minucie Denis Czeryszew dał nadzieję swojemu zespołowi, że w dwumeczu nie wszystko jeszcze stracone. Rosjanin po strzale z dystansu umieścił piłkę w siatce i Valencia przegrała 1:4. Podopiecznym Gasperiniego brakuje bardzo niewiele, aby zameldować się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Atalanta - Valencia 4:1 (2:0)
Bramki: Hateboer 16, 63, Ilicić 42, Freuler 57 - Czeryszew 66

Żółte kartki: Hateboer

Atalanta: Gollini - Toloi, Palomino, Caldara (75. Zapata) - Hateboer, de Roon, Freuler, Gosens - Pasalić (90+1. Tameze) - Ilicić, Gomez (81. Malinovsky)

Valencia: Domenech - Wass, Mangala, Diakhaby, Gaya - Torres, Parejo, Kondogbia, Soler - Guedes (64. Czeryszew), Gomez (73. Gameiro)

Najnowsze