Gwiazdor Liverpoolu już nie zagra w tym roku. Jego problemy zdrowotne są poważniejsze, niż myślano

2020-11-30 17:24 Piotr Mika
Juergen Klopp
Autor: East News Juergen Klopp

Liverpool w ostatnich tygodniach zamienił się w prawdziwy szpital. W spotkaniu przeciwko Brighton w składzie „The Reds” nie mogło wystąpić aż siedmiu zawodników, którzy są kontuzjowani. Większość z nich to prawdziwe gwiazdy i liderzy zespołu prowadzonego przez Juergena Kloppa. Teraz trener angielskiego klubu przyznał, że jeden z nich z pewnością nie wróci przed końcem roku.

Liverpool kruszy się na naszych oczach. Opłakany w skutkach był przede wszystkim mecz derbowy z Evertonem, w trakcie którego kontuzji doznali Virgil van Dijk oraz Thiago Alcantara. W kolejnych tygodniach do kontuzjowanych dołączyły kolejne gwiazdy, a w ostatnim spotkaniu przeciwko Brigthon & Hove Albion urazu nabawił się również James Milner.

Obecnie najważniejsi piłkarze, z których nie może skorzystać Juergen Klopp, to: Trent Alexander-Arnold, Virgil van Dijk, Joe Gomez, Naby Keita i Thiago Alcantara. Wydawało się, że ostatni z nich jest najbliżej powrotu na boisko. Niestety, niemiecki trener mistrzów Anglii przyznał, że jego uraz jest poważniejszy niż przypuszczano.

Gwiazda Premier League przeszła OPERACJĘ CZASZKI. Wstrząsające informacje

Jan Tomaszewski nie ma WĄTPLIWOŚCI: Między Lewym a Brzęczkiem wybuchła WOJNA | Futbologia

Liverpool w coraz większych tarapatach

O tym jak mocno brak najważniejszych piłkarzy odbija się na zespole z Anfield Road pokazały ostatnie mecze w Lidze Mistrzów oraz Premier League. W europejskich pucharach Liverpool przegrał u siebie z włoską Atalantą 0:2, tym samym przerywając niesamowitą serię 64 meczów bez porażki na własnym stadionie.

Później „The Reds” nie potrafili pokonać jednej z najsłabszych drużyn Premier League w tym sezonie. Brighton zdołało wydrzeć remis w samej końcówce spotkania z Liverpoolem, a mistrzowie Anglii przypłacili to spotkanie kontują Jamesa Milnera.

Fani jeszcze poczekają na Thiago

Wielu kibiców miało nadzieję, że niedługo do gry będzie mógł wrócić choć jeden z kontuzjowanych zawodników, Thiago Alcantara. Hiszpan trafił do Liverpoolu przed startem obecnego sezonu przechodząc za 22 mln euro z Bayernu Monachium (dane z transfermarkt.pl).

Niestety, 29-letni pomocnik, który był jednym z architektów sukcesu Bawarczyków w poprzednim sezonie, nie miał okazji w pełni pokazać swoich umiejętności w Liverpoolu. Najpierw z gry wyeliminował go koronawirus, a później kontuzja.

Jan Bednarek z golem w Premier League. Tak trafił z Manchesterem United [WIDEO]

Juergen Klopp podkreśla, że Thiago nie miał żadnego złamania ani pęknięcia w uszkodzony kolanie, jednak okazało się, że uraz jest poważniejszy niż wszyscy myśleli – Teraz dowiadujemy się, jak mocne było uderzenie w jego kolano. Problem jest taki, że nic nie jest złamane ani pęknięte i wszyscy myślą „będzie mógł zagrać za kilka dni”, ale uderzenie w nogę było tak silne, że wciąż nie jest dobrze – zdradził Klopp cytowany przez oficjalną stronę klubu.

 - Nie potrafię powiedzieć dokładnie kiedy Thiago będzie gotowy, ale jego powrót do gry zajmie jeszcze kilka tygodni – dodał na zakończenie niemiecki szkoleniowiec. To oznacza natomiast, że Liverpool przynajmniej do końca roku nie skorzysta z usług hiszpańskiego pomocnika.

Najnowsze