Z wszystkich klubów w hiszpańskiej lidze Barca najbardziej nie lubi grać z Athletic Bilbao. Niezależnie od pozycji w tabeli Baskowie zawsze toczą z Katalończykami zacięte boiskowe batalie. I tym razem też nie było łatwo, wprawdzie Barcelona od początku oblegała pole karne Athletiku, ale poza golem zdobytym w 4 min. przez Villę strzały jakoś omijały bramkę gości.
Tuż po przerwie ośmieleni Baskowi ruszyli odważniej i po faulu na Llorente, wyrównali z karnego. Mecz rozstrzygnęła dopiero piękna akcja Alvesa, Iniesty i Messiego zakończona celnym strzałem Argentyńczyka. Za zwycięstwo 2:1 Barca zapłaciła jednak kontuzją Victora Valdesa. "Etatowy" goalkeeper nie wystąpi w rewanżowym meczu z Arsenalem, zastąpi go Jose Pinto.