Pojawiły się NIEPOKOJĄCE dane o Messim. Tak źle nie było jeszcze nigdy, całkowita klęska

2021-04-12 8:23 Damian Okła
Lionel Messi, FC Barcelona
Autor: AP Lionel Messi, FC Barcelona

Walka o mistrzostwo Hiszpanii nabiera rumieńców. W grze o zwycięstwo w lidze są nadal trzy zespoły: Real Madryt, FC Barcelona oraz Atletico Madryt. Krok do upragnionego tytuły w ostatni weekend postawili gracze Królewskich, którzy w El Clasico pokonali Dumę Katalonii 2:1. Najbardziej rozczarowany po tym spotkaniu może być Leo Messi, który zupełnie zawiódł. A statystyki pokazują, że tak źle nie było od bardzo dawna.

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Atletico Madryt ma prostą drogę do tego, aby zdobyć tytuł mistrza Hiszpanii. Podopieczni Diego Simeone mieli dość sporą przewagę nad Realem i Barceloną. Gorszy okres Atletico spowodował jednak, że dwójka najgroźniejszych rywali systematycznie ich doganiała i zmniejszała dystans. Przed ostatnią kolejką różnicy właściwie już nie było, a to powodowało z kolei, że sobotnie El Clasico nabierało ogromnej wagi. Drugi raz w tym sezonie w najważniejszym meczu na świecie lepszy okazał się zespół z Madrytu.

Sądne dni dla Roberta Lewandowskiego. Niemcy dotarli do ważnych informacji. Coraz większe obciążenia

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Bayern: Dla nich lepiej, gdyby Lewandowski… | Futbologia

Real już po pierwszej połowie prowadził 2:0 i miał okazje, aby ten rezultat jeszcze podwyższyć. Brakowało jednak skuteczności. Po zmianie stron Barcelona rzuciła się do ataków, co sprawiło, że na listę strzelców wpisał się Oscar Mingueza, ale Dumę Katalonii stać było tylko na jedną bramkę. Swojemu zespołowi nie pomógł również Leo Messi. Argentyńczyk wręcz raził brakiem skuteczności, choć miał kilka dobrych sytuacji jak na siebie, aby pomóc gonić wynik. Statystyki pokazują, że w starciach z Realem Messi notuje najgorszą serię w historii.

Haaland będzie zarabiał OBŁĘDNE pieniądze?! Raiola chce zrobić z niego najlepiej opłacanego piłkarza świata!

Jak podał portal OptaJose, był to siódmy mecz kapitana Blaugrany przeciwko Królewskim, w którym nie wpisał się na listę strzelców. Katastrofalnie wyglądają również statystyki samego sobotniego starcia. Messi oddał aż siedem strzałów, najwięcej od El Clasico w 2005 roku, ale nie padła z tego ani jedna bramka. Obniżka formy Argentyńczyka w starciach z Realem jest więc wyraźna i mocno niepokojąca dla fanów Barcelony. Pytanie jedynie, czy Messi będzie miał szansę przełamać serię w kolejnym El Clasico?

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze