SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna premier league Angielski piłkarz przyłapany na dopingu. "Ktoś mi coś dosypał"

Angielski piłkarz przyłapany na dopingu. "Ktoś mi coś dosypał"

31.03.2017, godz. 17:53
Saido Berahino
foto: Twitter

Napastnik Stoke City, Saido Berahino został przyłapany na stosowaniu środków dopingowych. Odbył 8-tygodniową karę i postanowił wyjaśnić, co tak naprawdę się wydarzyło w jego życiu. Zapewnia, że nigdy nie zażywał niedozwolonych substancji, a testy antydopingowe oblał z powodu spisku. Według Anglika ktoś celowo dosypał mu czegoś w klubie.

Saido Berahino uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących napastników Premier League. 23-latek wielokrotnie był już łączony z największymi angielskimi firmami. Na początku listopada środowisko piłkarskie na wyspach obiegła informacja, że tamtejsza federacja przeprowadziła testy dopingowe, które wykazały, że w organizmie Berahino znajdowały się substancje niedozwolone.

Piłkarz został zawieszony na osiem tygodni. Teraz powrócił do feralnych wydarzeń i tłumaczy, że bardziej jest ofiarą niż osobą winną.

- Trudno pogodzić się z tym, że zostałem zawieszonym za coś, czego nie zrobiłem – powiedział piłkarz w rozmowie z BBC Football Focus.

Według zawodnika ktoś dosypał mu niepożądanej substancji w klubie. Sam zastanawia się, kto i po co, mógłby dopuścić się takiego czynu?

- Ktoś powiedział: „Masz, wypij to”, a kiedy się obudziłem, byłem już w Stoke – przekonywał snajper. – Nieodpowiedzialnością z mojej strony była wizyta w tym klubie.

autor: Dominik Kania zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: