Robert Lewandowski zszokował wszystkich! Niewielu zwróciło uwagę na ten szczegół po golu

2021-09-11 18:53
Robert Lewandowski
Autor: AP PHOTO Robert Lewandowski

Robert Lewandowski nie zwalnia tempa. Polski napastnik i największa gwiazda Bayernu Monachium zdobył kolejnego gola w spotkaniu z RB Lipsk. To już szóste trafienie w tym sezonie. Niewielu zwróciło uwagę na jeden szczegół przy tym trafieniu. Wszyscy przyzwyczaili się do specyficznej techniki. Tym razem było jednak zupełnie inaczej. Mimo to, bramkarz nie był w stanie go zatrzymać.

Czy ktoś będzie potrafił zatrzymać w Bundeslidze Roberta Lewandowskiego? Polski napastnik jest wielką gwiazdą Bayernu Monachium, bez której niewielu wyobraża sobie ten zespół. Lewy strzela gola za golem i nie inaczej było w meczu z RB Lipsk. Tym razem potrzebował zaledwie dwunastu minut, po tym jak ręką w szesnastce zagrał Kampl. Po analizie VAR sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na punkt, znajdujący się na jedenastym metrze. Do piłki nie mógł podejść nikt inny niż Robert Lewandowski. Kibice byli gotowi na jego kolejne trafienie w tym sezonie.

Tym razem Robert Kubica nie zdołał ukryć, jak wygląda jego prawa ręka. Taki ślad zostawił straszliwy wypadek

Lipsk - Bayern: Kolejny gol Lewandowskiego

Robert Lewandowski podszedł do piłki, popędził w jej stronę i huknął w drugi narożnik niż ten, w który rzucił się bramkarz. Tym razem jednak zaskoczył wszystkich. Polski napastnik nawet nie czekał na ruch golkipera i nie zwalniał tempa. Zabrakło tego charakterystycznego kroku, który robił kapitan naszej kadry. Podbiegł, strzelił i nie zostawił szans bramkarzowi. To jego szóste trafienie w tym sezonie.

Robert Lewandowski jest królem strzelców Bundesligi. W poprzednim sezonie pobił historyczny rekord Gerda Muellera, który zdobył w sezonie 1970/1971 40 bramek. Polak pobił go o jedno trafienie. Ten historyczny moment zaskoczył wszystkich. Niektórzy, jak Jacek Krzynówek, wierzą, że stać go na poprawienie swojego własnego wyniku. Czy stanie się to w tym sezonie? Wszystko jak na razie idzie w idealnym kierunku.

Sonda
Lewandowski obroni koronę króla strzelców Bundesligi?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze