„Czerwony” Śląsk wygrywa z Cracovią! [WIDEO]

2021-08-01 20:44
Cracovia - Śląsk Wrocław
Autor: Cyfrasport Cracovia - Śląsk Wrocław

Cracovia przegrała na własnym obiekcie ze Śląskiem Wrocław 1:2 (0:1) w spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podopiecznym Jacka Magiery udało się dowieźć zwycięstwo pomimo faktu, że mecz kończyli w dziewięciu – z czerwonymi kartkami z boiska wylecieli bowiem Petr Schwarz oraz Mark Tamas. Wrocławianie w sześciu oficjalnych meczach tego sezonu (2 w lidze i 4 w el. LKE) wciąż nie zaznali jeszcze smaku porażki.

Śląsk przystępował do spotkania z Cracovią opromieniony wyeliminowaniem w eliminacjach Ligi Konferencji Europy ormiańskiego Araratu Erywań. Mając w perspektywie czwartkowy mecz w kolejnej rundzie europejskich pucharów Jacek Magiera w spotkaniu z Cracovią dał odpocząć kilku kluczowym zawodnikom – mecz z ławki rozpoczęli m.in. Erik Exposito czy Krzysztof Mączyński. Pomimo tego wrocławianie zaczęli z animuszem i już po nieco ponad kwadransie objęli prowadzenie. Luis Rocha zagrał ręką we własnym polu karnym i arbiter Tomasz Wajda zdecydował się wskazać na „wapno”. Pewnym egzekutorem okazał się Robert Pich. Im dłużej trwał ten mecz tym odważniej poczynali sobie gospodarze, ale do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Osłabiona Warta wyszarpała remis z Pogonią [WIDEO]

Druga połowa to w wielu fragmentach wyraźna przewaga podopiecznych Michała Probierza. „Pasom” zadanie postanowił dodatkowo ułatwić Petr Schwarz, który w 66. minucie po bezmyślnym faulu ujrzał drugą żółtą kartkę i zmuszony był przedwcześnie opuścić murawę. I choć Cracovia uparcie dążyła do wyrównania, gola zdobył osłabiony Śląsk! W 88. minucie świetne prostopadłe podanie Rafała Makowskiego wykorzystał wprowadzony w trakcie drugiej połowy Exposito, który znalazł się oko w oko z Lukasem Hrosso i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie gości. „Pasy” nie dawały jednak za wygraną i już dwie minuty później zdobyły gola kontaktowego. Składną akcję oraz podanie Cornela Rapy bardzo ładnym, technicznym strzałem w siatce umieścił Pelle van Amersfoort.

Choć prowadzący to spotkanie Tomasz Wajda doliczył pierwotnie jedynie 4 minuty, ostatecznie zakończył już po upływie 100. minuty. Wszystko przez zdarzenie w polu karnym gości, które długo analizował VAR. Powtórki wyraźnie pokazały, że Mark Tamas dopuścił się niesportowego zachowania, atakując… golkipera „Pasów”, który udał się w „szesnastkę” rywali w jednej z ostatnich akcji. Arbiter orzekł jednak, że wcześniej to Hrosso faulował jednego z zawodników Śląska. Finalnie od rzutu wolnego zaczęli zatem goście, ale wcześniej czerwoną kartką ukarany został Tamas. Kilkadziesiąt sekund później sędzia zakończył mecz i podopieczni Jacka Magiery mogli cieszyć się z ciężko wywalczonych trzech punktów.

Cracovia – Śląsk Wrocław 1:2 (0:1)

Bramki: Pelle van Amersfoort 90’ – Robert Pich 16’ z rzutu karnego, Erik Exposito 88’

Żółte kartki: Loshaj, Hrosso (Cracovia) – Schwarz, Lewkot, Exposito (Śląsk)

Czerwone kartki: Petr Schwarz (Śląsk, za dwie żółte), Tamas (Śląsk, atak bez piłki)

Sędziował: Tomasz Wajda

Cracovia: Hrosso – Rodin, Jugas, Siplak – Rapa, van Amersfoort, Loshaj (79’ Rivaldinho), Rocha (46’ Hanca) – Alvarez (46’ Ogorzały), Zaucha (72’ Rasmussen) – Balaj

Śląsk: Putnocky – Bejger, Golla, Tamas, Stiglec (60’ Garcia) – Pawłowski, Lewkot (89’ Mączyńsk), Schwarz, Pich – Piasecki (70’ Makowski), Quintana (60’ Exposito)

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze