Piękne sceny w Gliwicach. Tak Piast pożegnał legendę klubu [WIDEO]

2021-07-25 15:40
Gerard Badia
Autor: Cyfrasport Gerard Badia pożegnał się z Piastem Gliwice

Gdy w 2014 roku przyjechał do Polski nie spodziewał się, że na tak długo zwiąże się z Piastem. Gerard Badia odniósł największe sukcesy ze śląskim klubem w jego historii. Zapisał piękną kartę na jego kartach. Po zakończeniu sezonu zdecydował, że wraca do Hiszpanii. Dziś Hiszpan został oficjalnie pożegnany przez władze gliwickiej drużyny.

W Polsce Gerard Badia spędził blisko osiem lat. W Ekstraklasie rozegrał 196 meczów, strzelił 23 gole. Zdobył mistrzostwo Polski w 2019 roku, a także w kolekcji ma srebrny i brązowy medal. Zagrał w europejskich pucharach. Od nowego sezonu będzie występował w Hiszpanii. Podpisał umowę z FC Asco. Dziś przed meczem z Rakowem Częstochowa pożegnał się z kibicami i klubem. Dostał pamiątkowe zdjęcia ze swoim wizerunkiem oraz koszulkę z numerem 21 z którym występował w barwach śląskiej drużyny.

Zaskakujący debiutant w Legii. Z Żylety do bramki mistrza Polski

Po raz ostatni także jako kapitan wyprowadził zespół na murawę, a następnie opaskę przekazał Jakubowi Czerwińskiemu. To właśnie hiszpański piłkarz symbolicznym konięciem piłki rozpoczął spotkanie. Od sędziego zawodów Szymona Marciniaka otrzymał na pamiątkę żółtą kartkę. Zawodnicy obu drużyny przygotowali dla niego szpaler. Wyściskał się z trenerem Waldemarem Fornalikiem, a także z dyrektorem sportowym Bogdanem Wilkiem. A wszystko to przy dopingu kibiców, którzy skandowali "Gerard Badia". Na trybunach przygotowano także pamiątkowy transparent "Gerard Badia, dziękujemy".

Pekhart dostał wyjątkowy prezent! Legenda dla niego to zrobiła. Mamy nagranie

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze