Sławny trener wrócił do Ekstraklasy i nie wytrzymał. Mówi o szoku, wskazał winnego

2021-04-18 8:05 Marcin Długosz
Maciej Skorża już rządzi w Lechu
Autor: Paweł Jaskółka/Super Express

Macieja Skorża w sobotę powrócił do pracy w PKO Bank Polski Ekstraklasie po tym, jak pożegnał się z ligą w 2017 roku. Na start jednak jego Lech Poznań zaprezentował się bardzo słabo na tle Rakowa Częstochowa i uległ mu 1:3. W swoich komentarzach pomeczowych szkoleniowiec nie ukrywał, że był w szoku widząć jak prezentuje się jego drużyna. Wskazał także winnego porażki na stadionie w Bełchatowie, choć to nie żaden z piłkarzy!

Powrót do Wielkopolski

Trener Maciej Skorża pracował już w Lechu Poznań z wielkimi sukcesami. W 2015 roku poprowadził tę ekipię do ostatniego w jej dotychczasowej historii mistrzostwa Polski. Chwilę później jednak zespół popadł w wielki kryzys, z którego szkoleniowcowi nie udało się już go wyprowadzić. Blado wypadła także jego kilkumiesięczna praca w Pogoni Szczecin w drugiej połowie 2017 roku. W efekcie trener odsunął się na dłuższy czas od polskiego futbolu, ale teraz zdecydował się na powrót chcąc udowodnić swoją wartość.

Trenerem Bayernu Monachium będzie niemal rówieśnik Lewandowskiego?! Jest faworytem!

Szokująca postawa

Pierwsze starcie Lecha pod wodzą starego-nowego szkoleniowca wypadło jednak bardzo słabo. Wyraźnie lepszy okazał się Raków Częstochowa, który bez najmniejszych problemów wygrał z przyjezdnymi 3:1. - Jestem zszokowany obrazem pierwszej połowy. Największe pretensje mam do siebie, jeśli chodzi o dobór pomysłu na ten mecz. Kompletnie się to nie sprawdziło. Zupełnie nie graliśmy tego, co mieliśmy grać. Przedobrzyłem - tłumaczył po końcowym gwizdku trener cytowany przez portal "sport.pl", nie szczędząc sobie autokrytyki.

Czas badania

Do końca obecnego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy pozostało już raptem pięć kolejek. Lech Poznań ugrzązł w dolnej części tabeli i niewiele wskazuje na to, aby miał znacznie poprawić swoją sytuację. W efekcie trener Maciej Skorża może poświęcić czas na swoiste badanie zespołu. Tak, aby pod kątem rozpoczynających się w lipcu kolejnych rozgrywek mieć już pełną jasność co do tego, na kim może polegać i budować drużynę z myślą o wyższe cele w rozgrywkach 2021/2022, które będą dla niego stanowiły prawdziwe wyzwanie.

Dr Paweł Grzesiowski: Szczepionka da sportowcom ZASTRZYK energii | Futbologia
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze