Inaki Astiz podpowiada przed meczem z Hiszpanią. Przestrzega Polaków przed tym piłkarzem

2021-06-19 12:00
Inaki Astiz
Autor: Cyfrasport Inaki Astiz

Spędził w barwach Legii jedenaście lat, cztery razy sięgał z nią po tytuł. W naszym kraju Hiszpan poznał żonę. Wprawdzie to Hiszpania jest faworytem meczu z Polską, ale Inaki Astiz nie odbiera nam szans. - Skoro Szwecja potrafiła zremisować z Hiszpanią, to dlaczego wy nie możecie tego powtórzyć? Poza tym macie w składzie Roberta Lewandowskiego, najlepszego piłkarza świata. Ale musicie uważać na Gerarda Moreno, bo on nie potrzebuje dużo minut, aby coś zdziałać - zwraca uwagę Inaki Astiz przed sobotnim meczem Hiszpanii z Polską w Sewilli na mistrzostwach Europy.

„Super Express”: - Jakie wrażenie zrobiła na tobie Hiszpania w meczu ze Szwecją?

Inaki Astiz (38 l., były obrońca Legii Warszawa): - W pierwszej połowie grali nieźle. Prowadzili grę, stworzyli kilka klarownych sytuacji, ale największym problem tej kadry jest skuteczność. Przed mistrzostwami było podobnie, zagrali dobre spotkanie z Portugalią, ale szwankowała finalizacja. W drugiej połowie grali za wolno, bez pomysłu. Brakowało przyspieszenia. Mogło się gorzej skończyć, bo Szwedzi mieli dwie bardzo dobre okazje za sprawą Alexandra Isaka.

- Jest duży zawód z powodu straty punktów?

- Tak. Podkreślano, że taki Gerard Moreno miał kwadrans, a stanowił większe zagrożenie pod bramką Szwedów niż Alvaro Morata. Zwrócono uwagę na stan murawy, która w niektórych miejscach była fatalna. Dla takiej drużyny jak Hiszpania, która lubi grać technicznie, na góra dwa kontakty, to murawa musi być dobrze przygotowana. To nie jest wymówka i tanie usprawiedliwienie. Jednak jest taki wielki turniej to boisko musi być na najwyższym poziomie. Łatwiej się na nim bronić, co wykorzystali Szwedzi.

- Kto cię zaskoczył pozytywnie?

- Gerard Moreno wszedł i wypracował trzy okazje w krótkim okresie. Nie dziwi mnie jego dyspozycja, bo cały sezon w Villarreal miał wyśmienity. Dlatego musicie na niego uważać, bo on nie potrzebuje dużo minut, aby coś zdziałać. Dani Olmo był bardzo aktywny i dobrze wyglądała jego współpraca z Jordi Albą. Podobnie jak z prawej Koke z Marcosem Llorente. Dobrze wypadł Pedri. Ma 19 lat i kilka występów w reprezentacji, a wygląda jakby był doświadczonym graczem.

Grzegorz Krychowiak nie zagra w meczu Polska - Hiszpania na Euro? Wiemy, co mówią o tym przepisy UEFA

Gerard Moreno
Autor: Instagram Gerard Moreno

- Byłeś w szoku widzą porażkę Polski ze Słowacją?

- Polacy dobrze zaczęli, prowadzili grę, a Słowacy czekali na kontry i wasz błąd. Szkoda pierwszej bramki. Za łatwo to poszło, a na koniec jeszcze ta niefortunna interwencja Szczęsnego. W drugiej połowie Polacy wyrównali, ale po czerwonej kartce i stracie drugiej bramki był dla was trudny moment. Polacy musieli ryzykować, gonić wynik, a Słowacy czuli się komfortowo i bez presji. Ale nie załamywałbym się. Trzeba myśleć pozytywnie, a nie tylko nakręcać się negatywnie.

- Mamy w ogóle jakieś szanse w starciu z Hiszpanią?

- Wydaje mi się, że Polska nie jest gorszym zespołem od Szwecji. Macie dobrych piłkarzy. Skoro Szwecja potrafiła zremisować z Hiszpanią, to dlaczego wy nie możecie tego powtórzyć? Jeśli Polska będzie dobrze się broniła i będzie zorganizowana to na tym boisku w Sewilli ma szansę. Może zagrać z Hiszpanią w taki sam sposób jak Szwecja. Ważne, aby coś zdziałać z przodu i być bardziej skutecznym od Szwedów. W końcu macie składzie Roberta Lewandowskiego, najlepszego piłkarza świata.

- Jesteś dużym optymistą. Wiesz jaki jest bilans Polski z Hiszpanią? Tylko raz wygraliśmy, raz był remis i osiem porażek.

- Statystyki są po to, aby je zmieniać. Może w sobotę to będzie dzień Polski? Mówię tak, bo widziałem jak Hiszpania wyglądała po przerwie. Nie było już tak kolorowo i tak, jak od niej oczekiwano. Dlatego myślę, że Polska ma swoje szanse. Ale na papierze faworytem są moi rodacy.

- Jak typujesz wynik meczu?

- Postawię 1:0 dla Hiszpanii.

Henryk Kasperczak OSTRO o gwieździe reprezentacji Polski. Piotr Zieliński nie będzie zadowolony

Robert Lewandowski
Autor: Cyfra Sport Robert Lewandowski

- Masz żonę Polkę. Założyliście się o wynik tego spotkania?

- Nie, ale to jest dobry pomysł (śmiech). Jak wygra Hiszpania to Dominika przygotuje kolację w sobotę, a jak Polska to ja. Żona tak bardzo się tym nie interesuje. Bardziej mogę o tym porozmawiać z teściem, który będzie kibicował Polsce, a ja Hiszpanii.

- Kto z tej grupy awansuje do fazy pucharowej?

- Za wcześnie o tym mówić. Wygrana Słowacji trochę namieszała. Myślę, że wiele się wyjaśni po ich meczu ze Szwecją. To będzie kluczowy mecz. Wszystko jest możliwe w tej grupie. Trzeba walczyć o każdy punkt, o każdą bramkę, bo to może być decydujące w walce o wyjściu z grupy. Trener Luis Enrique mówił, że będą robić wszystko, aby Hiszpania zajęła pierwsze miejsce. Jeśli nie uda się tego zrealizować, to najważniejszy i tak jest awans. Już bez znaczenia z którego miejsca.

- Hiszpania jest na tyle silna, aby nawiązać do sukcesów z poprzednich turniejów i sięgnąć po złoto?

- Mamy dobrych piłkarzy, ale brakuje takich gwiazd jak we Francji, Portugalii czy nawet Belgii. Mam na myśli Griezmanna, Cristiano Ronaldo czy Lukaku. W Hiszpanii brakuje takich liderów, ale siłą jest zespół. Może nie ma jednego czy drugiego gracza, który robi różnicę, ale nadrabiają to właśnie jako całość. W takim turnieju to też ma ogromne znaczenie.

- W kadrze Hiszpanii na EURO jest twój dobry znajomy Cesar Azpilicueta, obrońca Chelsea.

- Tak, pochodzimy z Pampeluny. Graliśmy razem w Osasunie. Mieliśmy dobre relacje, ostatnio nie byliśmy w kontakcie. Nie mogliśmy się spotkać. Częściej za to widziałem się z Raulem Garcią, który wcześniej był w kadrze, grał w Ateltico Madryt, a teraz jest w Bilbao.

Grzegorz Mielcarski po KOMPROMITACJI ze Słowacją. Były kadrowicz nie ma złudzeń

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze