Wiadomo, ile PZPN płaci Paulo Sousie! Zagrał tylko 5 meczów, a już zgarnął ponad MILION!

2021-06-11 7:56
Paulo Sousa
Autor: Cyfra Sport Paulo Sousa

Najbliższe tygodnie będą dużym sprawdzianem dla Paulo Sousy. Portugalczyk ma przed sobą jasny cel, jakim jest wyjście z grupy na Euro 2021. Po ostatnich meczach sparingowych można mieć pewne obawy, co do realizacji zadania, ale wszystko przed nami. Wielkie cele mają jednak swoją wartość. Sousa może liczyć w Polsce na całkiem solidne zarobki, które plasują go w czołówce trenerów, których zobaczymy na Euro 2021. Portugalski specjalista reprezentacją Polski opiekuje się już oficjalnie od ponad 140 dni.

Kilka miesięcy temu wielkim zaskoczeniem było zwolnienie Jerzego Brzęczka i zatrudnienie Paulo Sousy. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku nic nie zapowiadało takiej roszady, ale prezes PZPN Zbigniew Boniek postanowił zaskoczyć wszystkich. Jak na razie zmianę tą ciężko ocenić, bo tak naprawdę Sousa miał jeden poważny sprawdzian jakim było spotkanie na Wembley z Anglią. Prawdziwy test dopiero przed Portugalczykiem, a tym będzie Euro 2021. Cel przed biało-czerwonymi jest jasny, wyjście z grupy i zagranie w 1/8 finału.

Maciej Rybus i Mateusz Klich na tarasie w Sopocie

Paulo Sousa - ile zarabia?

Okazuje się, że już przed Euro Polska jest w europejskiej czołówce. A chodzi konkretnie o gażę selekcjonera. Paulo Sousa jest jednym z najlepiej zarabiających szkoleniowców, którzy pojawią się na mistrzostwach Europy. PZPN podpisał z Portugalczykiem kontrakt opiewający na 840 tys. euro rocznie, co w przeliczeniu na złotówki daje prawie 4 mln zł. Miesięcznie daje to kwotę około 330 tysięcy złotych! Z wyliczeń wynika więc, że po 140 dniach, a więc pełnych 4 miesiącach pracy z biało-czerwonymi zgarnął już grubo ponad milion!

Wielkie zarobki selekcjonerów

To daje Sousie dziewiąte miejsce w zestawieniu najlepiej zarabiających trenerów na Euro 2021. Bezkonkurencyjny pod tym względem jest Joachim Loew, selekcjoner reprezentacji Niemiec. Jego zarobki wynoszą 3,8 mln. Na drugim miejscu uplasował się Didier Deschamps, szkoleniowiec mistrzów świata (3,5 mln rocznie), a podium zamyka Frank de Boer z Holandii, który zarabia 3 mln euro.

Więcej o reprezentacji Polski:

dko
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze