NOWE FAKTY w sprawie tragicznej śmierci Emiliano Sali. Zaskakujące okoliczności

2019-08-14 16:55 MSo
Emiliano Sala
Autor: Instagram Emiliano Sala

Jak bumerang powraca sprawa tragicznej śmierci Emiliano Sali. Piłkarz miał zostać wytransferowany z FC Nantes do Cardiff City. Podczas lotu, awionetka z zawodnikiem na pokładzie zniknęła z radarów. Niedługo później znaleziono szczątki samolotu oraz ciało piłkarza. Kilka miesięcy po tragedii na jaw wyszły nowe fakty.

Do dziś niewszystkie okoliczności śmierci Emiliano Sali zostały wyjaśnione. Ciało piłkarza udało się odnaleźć, podobnie jak szczątki rozbitej awionetki. Nadal nie znaleziono jednak pilota, a teraz dość niespodziewanie pojawiły się kompletnie nowe fakty w sprawie katastrofy.

Czy dało się jej uniknąć? Jak informuje "The Sun", we krwi Emiliano Sali odnaleziono bardzo wysokie stężenie... tlenku węgla, znanego bardziej pod nazwą czad. Wynosiło ono aż 58%! Każda wartość powyżej 50% stanowi gigantyczne zagrożenie dla życia - może wywołać utratę przytomności czy zawał serca. Przy 40% pojawia się już płytki oddech czy pulsujący ból głowy.

Zdaniem The Air Accident Investigation Branch, można to łączyć z potencjalnym utrudnieniem pilotowania awionetki. Wszystkie okoliczności wciąż nie zostały wyjaśnione - być może pilot narażony na działanie czadu nie uniknął jakichś błędów. Skąd wzięło się takie wysokie stężenie tlenku węgla w kabinie? Zdaniem AAIB, może to świadczyć o nieszczelności układu klimatyzacji. Rodzina i pełnomocnicy Sali żądają rychłej odpowiedzi na pojawiające się pytania. O to może nie być tak łatwo.

Emiliano Sala został w styczniu sprzedany do Cardiff City z FC Nantes za piętnaście milionów funtów. Do tragicznego wypadku doszło dwa dni po zawarciu umowy przez oba kluby. Ciało Argentyńczyka odnaleziono ponad dwa tygodnie później.