Były piłkarz zginął podczas policyjnej akcji. Został zastrzelony na Filipinach

2020-01-10 18:20 MSo
Znicz, płomień
Autor: Dreamstime

To miał być jeden ze zwykłych dni w życiu Diego Bello Lafuente. Mężczyzna, który przed laty był piłkarzem, a ostatnio wyprowadził się na Filipiny i zajął się surfowaniem, został zastrzelony podczas policyjnej akcji. Zdaniem służb, te działały w obronie koniecznej, a sportowiec nie miał być taki święty!

32-letni Diego Bello Lafuente przed laty był piłkarzem w młodzieżowych drużynach Deportivo La Coruna. Od jakiegoś czasu, Hiszpan mieszkał na Filipinach, gdzie zajmował się surfingiem. Zdaniem policji, miało być to tylko jedno z kilku hobby byłego zawodnika!

Mężczyzna miał zajmować się także handlem narkotykami i wpaść na tym podczas policyjnej prowokacji. Hiszpan miał sprzedać policjantom dziesięć gram kokainy wartą około 30 tysięcy pesos! Jak informuje News.abs-cbn.com, gdy były sportowiec zorientował się, w jakiej jest sytuacji, miał wyciągnąć broń i zacząć strzelać do funkcjonariuszy.

Według ich wersji, ci momentalnie odpowiedzieli ogniem i zabili byłego piłkarza. Mimo to, władze rozpoczęły śledztwo, by sprawdzić, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień. Komisja do spraw praw ludzkich domaga się w imieniu rodziny i jego bliskich, by przeprowadzić autopsje.

Najnowsze