Arkadiusz Milik POD OSTRZAŁEM francuskich mediów. Kolejne PROBLEMY reprezentanta Polski

2021-01-16 12:06 ŁOLI
Arkadiusz Milik
Autor: Cyfra Sport Arkadiusz Milik

Saga transferowa z udziałem Arkadiusza Milika trwa w najlepsze i nawet, gdy wydawało się już, że sprawa znajdzie swój koniec, rzeczywistość może być niestety inna. Wszystko wskazuje na to, że polski napastnik trafi do Olympique Marsylia, jednak zanim do tego dojdzie, piłkarz musi zmierzyć się z kolejnymi doniesieniami na swój temat. Tym razem Milik znalazł się na celowniku "Le10sport". Francuska gazeta obawia się, że Milik traktuje Marsylię jak krótki przystanek w swojej karierze.

Sytuacja Arkadiusz Milika nie jest obecnie najlepsza. W rundzie jesiennej Serie A polski napastnik mógł jedynie trenować z pierwszym zespołem po tym, jak usłyszał, że nie zagra już w ekipie z Neapolu. Pomimo tego, Polak nie zdecydował się na zmianę barw jeszcze w letnim oknie transferowym i wszystko wskazywało na to, że zimą również nie będzie chciał opuścić swojej dotychczasowej drużyny czekając, aż skończy się jego umowa latem 2021 roku. 

CZYTAJ TAKŻE: Ewa Bilan-Stoch w BIELIŹNIE prezentuje SEKSOWNE NOGI! Nieznane ZDJĘCIA żony Kamila Stocha!

Teraz jednak można przypuszczać, że Milik zostanie nowym nabytkiem Olympique Marsylia. Ekipa z Ligue 1 po długich negocjacjach doszła do porozumienia z Napoli, co do kwoty odstępnego. Niedługo później media obiegła informacja, że Polak również jest skłonny przyjąć warunki proponowane przez OM. Tu jednak zaczynają się kłopoty zawodnika. Transfer jeszcze nie został potwierdzony, a Milik już znalazł się na celowniku. 

Nad polskim napastnikiem pochyliła się jedna z francuskich gazet, Le10sport. Dziennikarze spekulują w swojej publikacji nad postawą Milika i sugerują, że ten nie zamierza długo zabawić na południu Francji. - Jeszcze nie przyjechał, a już myśli o tym, kiedy wyjedzie - pisze portal. - Napastnik z Polski nie będzie mógł jednak szybko odejść do innych lig, jak Premier League lub wrócić do Serie A. 

CZYTAJ TAKŻE: Granerud WKUPI SIĘ W ŁASKI polskich kibiców? Tym co zrobił ZAUROCZYŁ wielu z nich [WIDEO]

Obawy Francuzów mogą być spowodowane pozycją napastnika w reprezentacji Polski. Jeśli ten nie zacząłby grać, najpewniej nie pojechałby na mistrzostwa Europy. Kibice z Marsylii mogą zatem bać się, że po turnieju Polak będzie chciał opuścić OM. To jednak może nie być takie proste. We Francji niemożliwe jest wpisanie do kontraktu klauzuli wykupu, więc na ewentualny transfer musiałaby się zgodzić Marsylia. 

Lewandowski KUPI Legię?! Tajemnicze ROZMOWY z Mioduskim | Futbologia
Najnowsze